Data utworzenia: 13 stycznia 2026, 8:37.
20-miesięczne dziecko trafiło do Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu (woj. małopolskie) i od razu wzbudziło podejrzenia lekarzy. Na ciele malucha ujawniono liczne obrażenia, co mogło wskazywać, że dziecko padło ofiarą przemocy. O sprawie zawiadomiono policję.
O sprawie jako pierwszy poinformował lokalny portal miastons.pl. Z ustaleń dziennikarzy wynikało, że do Szpitala Wielospecjalistycznego w Nowym Sączu trafiło 20-miesięczne dziecko z licznymi obrażeniami ciała, które mogły sugerować znęcanie. To od razu wzbudziło podejrzenia personelu medycznego.
Czytaj także: Rodzice wezwali karetkę. Lekarze byli przerażeni stanem niemowlęcia
20-miesięczne dziecko z obrażeniami w szpitalu w Nowym Sączu
— Stwierdzono szereg obrażeń, w tym uraz czaszki oraz kończyn górnych. W związku z charakterem obrażeń lekarze zgłosili na policję podejrzenie maltretowania dziecka — powiedziała dla miastoNS.pl Agnieszka Zelek-Rachtan, rzeczniczka prasowa sądeckiego szpitala.
Ja powiedziała w rozmowie z "Faktem" Justyna Basiaga, rzeczniczka prasowa policji w Nowym Sączu, zgłoszenie wpłynęło w poniedziałek, 12 stycznia.
Prokuratura wszczęła śledztwo
— Sprawa została przekazana prokuraturze, prowadzone jest śledztwo, dlatego nie mogę przekazać żadnych szczegółów — dodała.
Maluch po otrzymaniu pierwszej pomocy miał zostać przetransportowany do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.
(Źródło: miastons.pl, Fakt)
/1
Grzegorz Łyko / newspix.pl
Lekarze wezwali policję.

1 miesiąc temu
17






English (US) ·
Polish (PL) ·