Wojna na Bliskim Wschodzie może przenieść się na stały ląd. Do Iranu zmierza kolejny okręt desantowy z ponad dwoma tysiącami żołnierzy piechoty morskiej. Donald Trump wciąż jednak zaprzecza możliwej eskalacji. Według stanowiska Białego Domu ruch wojsk związany jest z zapewnieniem zwierzchnikowi sił zbrojnych maksymalnej liczby dostępnych opcji.
Niestabilność na Bliskim Wschodzie może przyjąć nową formę. Do Iranu zmierza okręt desantowy USS Boxer, na którego pokładzie ma znajdować się około czterech tysięcy żołnierzy, w tym połowę mają stanowić członkowie piechoty morskiej. To kolejny z amerykańskich okrętów, który może dołączyć do potencjalnych działań lądowych. W tym tygodniu na Bliski Wschód wyruszył także USS Tripoli. Sam fakt wysłania jednostek tego typu, według amerykańskich oficjeli, nie oznacza jeszcze lądowej eskalacji konfliktu.
Do Iranu zmierza okręt desantowy USS Boxer, trzy kolejne w gotowości
Donald Trump został zapytany o kontekst potencjalnej inwazji z wykorzystaniem piechoty morskiej podczas konferencji prasowej 19 marca. Jego odpowiedź brzmiała: "Nie, nie wyślę nigdzie wojska. Ale jeśli miałbym je wysłać, na pewno bym wam nie powiedział". Z kolei rzeczniczka prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, podkreślała w swoim oświadczeniu, że obecne ruchy na morzu mieszczą się w zakresie działań Pentagonu. Jego zadaniem jest przygotowanie różnych scenariuszy, tak aby prezydent miał jak najszersze spektrum możliwości.
USS Boxer, płynący w kierunku Iranu, to okręt posiadający zarówno zaplecze desantowe, jak i pokład lotniczy. Może on transportować nawet do 30 jednostek powietrznych, w tym myśliwce F-35 oraz tiltrotory Bell Boeing V-22. Stanowią one jednak wsparcie dla podstawowego przeznaczenia okrętu.
USS Boxer wyposażony jest w poduszkowce LCAC, które umożliwiają transport czołgów, transporterów opancerzonych i personelu bezpośrednio na wybrzeże. Na jego pokładzie mogą znajdować się także jednostki typu LCU, czyli mniejsze jednostki desantowe przeznaczone do transportu sprzętu i żołnierzy. Okręt ten został zaprojektowany do operowania w asyście innych jednostek. Towarzyszyć mu będą USS Portland oraz USS Comstock.
Amerykańskie siły desantowe zmierzają na Bliski Wschód. USS Boxer dołączy do USS Tripoli
Pomimo oficjalnych komunikatów o braku planów inwazji, USA budują zaplecze pod potencjalne działania lądowe. 11 marca w kierunku Bliskiego Wschodu wyruszyła grupa z USS Tripoli. Jest to podobna jednostka do USS Boxer, działająca w ramach grupy uderzeniowej.
Okrętowi USS Tripoli towarzyszą USS San Diego oraz USS New Orleans. Jest to zespół o zbliżonej liczebności do tego, który płynie z USS Boxer. Personel wojskowy grupy może liczyć około czterech tysięcy osób, w tym ponad dwa tysiące żołnierzy piechoty morskiej.
USS Tripoli wyruszył w kierunku Bliskiego Wschodu tydzień wcześniej. O działaniach obu grup bojowych będzie można przekonać się już niedługo. Pierwsza grupa desantowa 20 marca przepływała w rejonie Sri Lanki, co sugeruje, że dotrze do Cieśniny Ormuz w ciągu kilku następnych dni. 8000 marines płynie w kierunku Iranu. Trump zaprzecza, ale Pentagon już gotowy
Wojna na Bliskim Wschodzie może przenieść się na stały ląd. Do Iranu zmierza kolejny okręt desantowy z ponad dwoma tysiącami żołnierzy piechoty morskiej. Donald Trump wciąż jednak zaprzecza możliwej eskalacji. Według stanowiska Białego Domu ruch wojsk związany jest z zapewnieniem zwierzchnikowi sił zbrojnych maksymalnej liczby dostępnych opcji.
Niestabilność na Bliskim Wschodzie może przyjąć nową formę. Do Iranu zmierza okręt desantowy USS Boxer, na którego pokładzie ma znajdować się około czterech tysięcy żołnierzy, w tym połowę mają stanowić członkowie piechoty morskiej. To kolejny z amerykańskich okrętów, który może dołączyć do potencjalnych działań lądowych. W tym tygodniu na Bliski Wschód wyruszył także USS Tripoli. Sam fakt wysłania jednostek tego typu, według amerykańskich oficjeli, nie oznacza jeszcze lądowej eskalacji konfliktu.
Do Iranu zmierza okręt desantowy USS Boxer, trzy kolejne w gotowości
Donald Trump został zapytany o kontekst potencjalnej inwazji z wykorzystaniem piechoty morskiej podczas konferencji prasowej 19 marca. Jego odpowiedź brzmiała: "Nie, nie wyślę nigdzie wojska. Ale jeśli miałbym je wysłać, na pewno bym wam nie powiedział". Z kolei rzeczniczka prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, podkreślała w swoim oświadczeniu, że obecne ruchy na morzu mieszczą się w zakresie działań Pentagonu. Jego zadaniem jest przygotowanie różnych scenariuszy, tak aby prezydent miał jak najszersze spektrum możliwości.
USS Boxer, płynący w kierunku Iranu, to okręt posiadający zarówno zaplecze desantowe, jak i pokład lotniczy. Może on transportować nawet do 30 jednostek powietrznych, w tym myśliwce F-35 oraz tiltrotory Bell Boeing V-22. Stanowią one jednak wsparcie dla podstawowego przeznaczenia okrętu.
USS Boxer wyposażony jest w poduszkowce LCAC, które umożliwiają transport czołgów, transporterów opancerzonych i personelu bezpośrednio na wybrzeże. Na jego pokładzie mogą znajdować się także jednostki typu LCU, czyli mniejsze jednostki desantowe przeznaczone do transportu sprzętu i żołnierzy. Okręt ten został zaprojektowany do operowania w asyście innych jednostek. Towarzyszyć mu będą USS Portland oraz USS Comstock.
Amerykańskie siły desantowe zmierzają na Bliski Wschód. USS Boxer dołączy do USS Tripoli
Pomimo oficjalnych komunikatów o braku planów inwazji, USA budują zaplecze pod potencjalne działania lądowe. 11 marca w kierunku Bliskiego Wschodu wyruszyła grupa z USS Tripoli. Jest to podobna jednostka do USS Boxer, działająca w ramach grupy uderzeniowej.
Okrętowi USS Tripoli towarzyszą USS San Diego oraz USS New Orleans. Jest to zespół o zbliżonej liczebności do tego, który płynie z USS Boxer. Personel wojskowy grupy może liczyć około czterech tysięcy osób, w tym ponad dwa tysiące żołnierzy piechoty morskiej.
USS Tripoli wyruszył w kierunku Bliskiego Wschodu tydzień wcześniej. O działaniach obu grup bojowych będzie można przekonać się już niedługo. Pierwsza grupa desantowa 20 marca przepływała w rejonie Sri Lanki, co sugeruje, że dotrze do Cieśniny Ormuz w ciągu kilku następnych dni. 
10 godziny temu
5








English (US) ·
Polish (PL) ·