Arogancka lekarka: nikt mi nie płaci za nadgodziny. Są konsekwencje
Pacjentka z nadciśnieniem miesiącami czekała na wizytę u kardiologa. Gdy w końcu przyszła do przychodni, została odprawiona z kwitkiem. Powód? Lekarka uznała, że jest już po pracy, a za nadgodziny nikt jej nie zapłaci. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Pacjenta i zakończyła się konsekwencjami dla personelu.

1 miesiąc temu
19






English (US) ·
Polish (PL) ·