Cała Polska zadaje sobie jedno pytanie ws. Chwalińskiej. Odpowiadamy

3 dni temu 9
ZIZOO.PL
Nie miała bazy na Florydzie czy w Monako, tylko w Bielsku-Białej. Nie prowadził jej trenerski sztukmistrz z któregoś z tych wielkich ośrodków, tylko spokojny Czech, który zna się na robocie. Nie miała na etacie Macieja Ryszczuka, jednak w decydującym momencie "pożyczyła" go od Igi Świątek. Ale Maja Chwalińska doszła z kwalifikacji do finału Rolanda Garrosa z jeszcze jednego powodu. Chodzi o miłość. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.
Przeczytaj źródło