Data utworzenia: 20 stycznia 2026, 15:34.
Polska dysponuje potężną bronią, której zazdrości nam cały świat. Prawdopodobnie mijasz ją codziennie, idąc do pracy, sklepu czy odprowadzając dzieci do szkoły. To nie są tajne wyrzutnie rakiet, ale maszyny, które zrewolucjonizowały nasze życie. Najwięcej ma ich InPost, dziś już coś więcej niż firma – to nasz narodowy skarb i strategiczna tarcza, która w razie kryzysu może stać się kluczem do przetrwania narodu. Właśnie dlatego światowy gigant – amerykański fundusz Advent International – jest gotów, według doniesień BBC, wyłożyć rekordowe 6 miliardów euro, by zainwestować w polską firmę. Sieć paczkomatów może w razie kryzysu przejąć rolę logistycznej tarczy państwa: rozproszonej, odpornej na ataki i trudnej do sparaliżowania.
Nie wyglądają groźnie. Stoją cicho na osiedlach, pod sklepami i szkołami. A jednak – jak przekonują eksperci ds. bezpieczeństwa – to jeden z najważniejszych systemów, jakie posiada dziś Polska. Gdyby jutro doszło do kryzysu, tradycyjne magazyny i centra logistyczne mogłyby zniknąć w pierwszych godzinach. Ale system składający się z tysięcy punktów rozsianych po całym kraju? Eksperci mówią wprost: polska sieć paczkomatów to logistyka, której nie da się "ściąć jednym ciosem”. I właśnie dlatego wzbudza takie zainteresowanie za oceanem. Dlaczego światowe potęgi chcą mieć nad nią kontrolę i co to oznacza dla bezpieczeństwa milionów Polaków?
- / 123RF
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Fakt onilne
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

3 tygodni temu
9








English (US) ·
Polish (PL) ·