Do Action wróciła perełka za 26 zł. Jedni użyją do zabawy, inni do zarobku

1 godzine temu 5
ZIZOO.PL
Action to sklep, w którym czasem można znaleźć naprawdę prawdziwe perełki zakupowe. Tak jest i tym razem. Na półki wrócił przedmiot, który cieszył się niemałym zainteresowaniem wśród klientów. Mowa o specjalnym magnesie wędkarskim z linką. To prawdziwa gratka dla fanów poszukiwania skarbów pod wodą. Niektórzy z tego zajęcia mają niezły zarobek. Asortyment Action zmienia się na przestrzeni roku. Produkty, które zrobiły furorę na przykład wiosną czy latem, próżno szukać zimą. Ale ta wyjątkowo mroźna pora roku już powoli się kończy, a co za tym idzie i do sklepów Action wracają rzeczy, które klienci pokochali, gdy było ciepło. Magnes wędkarski wrócił do Action Tak jest też w przypadku magnesu wędkarskiego. To przedmiot, który z pewnością kojarzą osoby pasjonujące się wyławianiem "skarbów" z jezior czy innych zbiorników wodnych. Teraz w Action pojawił się taki magnes i kosztuje zaledwie 26,95 zł. Jak dowiadujemy się z opisu, wytrzymałość tego magnezu ma sięgać 150 kg. "Chcesz łowić ryby za pomocą magnesu albo coś wpadło Ci do wody? Ten magnes wędkarski ma wytrzymałość na rozciąganie nawet do 150 kilogramów. W ten sposób bez problemu wyłowisz z wody duże skarby, a nawet rower. To takie praktyczne" – czytamy. Osoby, które mają już jakieś doświadczenie w wyławianiu rzeczy za pomocą takiego przedmiotu dali znać w komentarzach, że nieco bardziej profesjonalny sprzęt kosztowałby od 500 do 1500 zł, ale też miałby większy udźwig (600-700 kg). Choć magnes z Action nie utrzyma jakichś wielkich rzeczy, to proporcja jakości do ceny wydaje się tutaj dość kusząca. To też niezła gratka dla tych, którzy chcieliby spróbować takiej aktywności, a nie chcą na start wydawać dużo pieniędzy. W sieci nie brakuje filmików, na których można poobserwować, jak osoby w różnych częściach świata wyławiają z wody przeróżne przedmioty. "Tylko nie łudźcie się, tym sprzętem nie wyciągniecie wielkich rzeczy, jak na filmikach z YouTuba. Ale to niezła zabawka dla początkujących lub tych, którym nie zależy na ciężkim sprzęcie" – podzielił się opinią jeden z internautów. A dla wielu Polaków poszukiwanie rzeczy przez innych pozostawionych na dnie zbiorników wodnych to nie tylko zabawa w poszukiwacza skarbów. Są tacy, którzy mają z tego zarobek i bywa, że całkiem niezły. Nie trzeba bowiem od razu znaleźć przedmiotów cennych, a po prostu sprzedawać w odpowiednim skupie wyciągnięte z wody żelastwo.
Przeczytaj źródło