Dwójka to kompromis, trójka to standard? Mniej ryzyka, bezpieczniejszy pacjent, ale wciąż za mało
Od 1 stycznia na ulice wyjechały pierwsze podstawowe zespoły ratownictwa medycznego w składzie trzyosobowym. Powiększenie zespołów o jedną osobę, o co dopominali się medycy, ma poprawić ich bezpieczeństwo, a sześć rąk w zespole to też lepsza opieka nad pacjentem. - Zespoły dwuosobowe to kompromis, za który cenę płaci jakość leczenia i kręgosłupy ratowników - twierdzą ratownicy.

1 dzień temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·