„Dziwne rozmowy” Sebastiana M. w areszcie. Ministerstwo: „Prokuratura ma obowiązek podjąć działania”
Notatka z podejrzanej rozmowy, którą Sebastian M. odbył w areszcie, trafiła najpierw do sądu, a kilka dni później do Ministerstwa Sprawiedliwości. Jak słyszmy w resorcie, tam „bez zbędnej zwłoki” i niemal pół roku temu przekazano sprawę Prokuraturze Krajowej. „Prokuratura ma obowiązek podjąć stosowne działania” – podkreśla ministerstwo.








English (US) ·
Polish (PL) ·