30 stycznia 2026 roku Departament Sprawiedliwości USA opublikował około trzy miliony stron dokumentów związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina, skazanego przestępcy seksualnego. Wśród setek nazwisk pojawiło się nazwisko polskiej modelki. Jak wynika z treści ujawnionych materiałów, Epstein korespondował z modelką, jednak nie ma żadnych dowodów na istnienie niestosownych relacji między nimi. W aktach nie zanonimizowano jej danych, co zgodnie z amerykańskimi przepisami wyklucza uznanie jej za ofiarę. Dotychczas modelka nie odniosła się publicznie do sprawy i zniknęła z mediów społecznościowych, co tylko nasiliło spekulacje.
Ewa Minge o aferze Epsteina i pułapkach świata mody
Znana polska projektantka mody, Ewa Minge, postanowiła publicznie zabrać głos w tej sprawie. W rozmowie z Faktem wskazała na ciemną stronę świata mody. Projektantka przypomniała, że od lat opisuje realia świata modelingu w swoich książkach, takich jak "Agencja" czy "Córka agencji". Podkreśliła, że wiele dziewczyn wpada w pułapki pozornie niewinnych propozycji, które w rzeczywistości mogą być początkiem niebezpiecznych sytuacji.
Sandra Kubicka w orbicie zainteresowań Jeffreya Epsteina
W aktach pojawiły się także inne polskie nazwiska. Sandra Kubicka, znana modelka, mimo że nigdy nie miała kontaktu z Epsteinem, była przedmiotem jego zainteresowania. Świadczy o tym korespondencja Epsteina z jego współpracownikami.
Kubicka w rozmowie z WP Kobieta wyznała:
Dodała, że w tamtym okresie była bardzo popularną modelką w Stanach Zjednoczonych.
Zobacz także:
- Zamieszanie wokół finału "Top Model" rośnie w siłę. Ewa Minge mówi to wprost o Michale Kocie
- Minge ujawnia, jaka za kulisami była Kaczorowska. Tego nie było widać w TV

4 godziny temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·