Ósma edycja popularnego formatu „Sanatorium miłości” po raz kolejny przedstawia wyjątkowe historie życia każdego z uczestników. Jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w show jest Ewa z Lublina. Po otwarciu się na nowe doświadczenia w programie uczestniczka ujawniła prawdę o kulisach udziału w show.
Ewa z „Sanatorium miłości” zdradza prawdę o programie. Szczere wyznanie
Ewa z Lublina wzięła udział w programie, aby ponownie otworzyć się na miłość. Jej historia poruszyła setki widzów. Uczestniczka otwarcie przyznała, że przez pewien czas czuła się w życiu nieszczęśliwa i zagubiona. Później jednak przeszła dużą przemianę. Schudła 17 kilogramów, zmieniła swoje nawyki i zaczęła regularnie uprawiać sport. Ostatnio uczestniczka zaskoczyła wyznaniem w "Pytaniu na śniadanie" i chyba wszyscy zaczęli się zastanawiać, czy Ewa z "Sanatorium miłości" znalazła miłość w programie?
Teraz Ewa w rozmowie z TVP ujawniła kulisy programu „Sanatorium miłości”. Wyznała, że podczas udziału w show znów poczuła się jak nastolatka.
Ewa z „Sanatorium miłości” wyznała, czego żałuje
W tej samej rozmowie Ewa zdradziła również, czy jest coś, czego żałuje po udziale w programie. Uczestniczka ósmej edycji przyznała, że gdyby dziś mogła cofnąć czas, spróbowałaby wszystkich aktywności, które oferował udział w show.
Uczestniczka najnowszej edycji "Sanatorium miłości" nie ukrywa, że cieszy się z udziału w programie dla samotnych seniorów. Mówi wprost, dlaczego warto było wziąć udział w hicie TVP.
Zobacz także:
- Ewa z "Sanatorium miłości" już została miss turnusu. Zawróciła w głowach wszystkim uczestnikom
- Nie bała się wyzwań i trudnych wyborów. Ta uczestniczka "Sanatorium miłości" może skraść całe show

2 miesięcy temu
24





English (US) ·
Polish (PL) ·