Bożena z Bydgoszczy jest jedną z uczestniczek najnowszej edycji „Sanatorium miłości”. W jej historii splatają się choroba nowotworowa, zawał serca oraz śmierć męża. Teraz ma konkretny plan i chce dać sobie szansę na bliskość i relację. Jej wyznanie na temat przeszłości to gotowy scenariusz na film. Trudno powstrzymać łzy.
Bożenka z "Sanatorium miłości" gorzko o swoim dzieciństwie
Bożenka w poruszających słowach w wywiadzie dla Telewizji Polskiej opowiedziała o swoich najmłodszych latach. Nie ukrywa, że dzieciństwo mijało pod znakiem obowiązków ponad siły dziecka. Uczestniczka hitu TVP nie ukrywa, że była wyśmiewania, krytykowania, a nawet doświadczyła przemocy.
Okazuje się, że uczestniczka już jako małe dziecko pracowała na gospodarstwie rodziców. Jako 6-latka doiła krowy, a niedługo potem opiekowała się też najmłodszym bratem. Nie ukrywa, że jej dzieciństwo nie było łatwe...
Bożenka podkreśla, że wybaczyła swojej mamie, ale byłto długi proces:
Bożenka z "Sanatorium miłości" o stracie męża
Uczestniczka niedługo po rozpoczęciu pracy poznała swojego przyszłego męża i jak sama mówi był osobą, która akceptowała ją taką, jaką jest. To było dla niej bardzo ważne po trudnych doświadczeniach jako dziecko. W 1986 roku, mając 21 lat Bożenka wyszła za mąż. Byli razem przez 36 lat, ale jej mąż zmarł na raka.
Uczestniczka "Sanatorium miłości" usłyszała diagnozę - rak
Okazuje się, że Bożenka też walczyła z rakiem. Sama nie podejrzewał, że może ją to spotkać, ale w 2019 roku usłyszała, że przed nią walka z rakiem jajnika.
Nie było łatwo wygrać tę walkę, ale Bożenka nie poddała się:
Historia Bożenki z "Sanatorium miłości" porusza do łez.
Kibicujecie jej w programie TVP?
Zobacz także:
- Jest komentarz Lilli po ostatnim odcinku "Sanatorium miłości". Fani od razu zareagowali
- Nie tylko Basia wywołuje sensację. Produkcja "Sanatorium miłości" zdradziła to po odcinku

8 godziny temu
8







English (US) ·
Polish (PL) ·