Irytacja w poczekalni, czyli czemu nie znoszę chodzić do lekarza na NFZ [LIST]
— Musiałam wybrać się z ojcem (83 l.) do lekarza rodzinnego. Kilka miesięcy temu upadł na schodach i stłukł sobie dolny odcinek kręgosłupa. Bardzo cierpiał przez kilka tygodni, przeleżał ten czas w łóżku, prawie nie wstając, poszarzał na twarzy, schudł. Czekał go przy tym szereg wizyt u lekarzy. A mnie szczyty irytacji — pisze Czytelniczka Medonetu.

2 dni temu
8








English (US) ·
Polish (PL) ·