Kasia usłyszała: tacie pękło serce, ratują go. Lekarze cudem przywrócili Andrzeja do życia
— Palce u stóp zdrętwiały mi, gdy na nich stałam i usiłowałam zajrzeć przez uchylone okno niewielkiej szpitalnego oddziału ratunkowego. Lekarze walczyli o życie mojego taty, a ja czułam strach i bezsilność. Za czwartym strzałem defibrylatora usłyszałam "mamy go" — opowiada Kasia. Jej tata, Andrzej, przeszedł rozległy zawał.

1 dzień temu
7






English (US) ·
Polish (PL) ·