Magdalena Fręch po pięciu kolejnych porażkach przystępowała do turnieju w Rzymie. Na początek Polka dostała za rywalkę Alexandrę Ealę i zapowiadało się to na jednostronne starcie - Filipinka wygrała pierwszą partię 6:0 w niespełna pół godziny. Z czasem Fręch się poprawiła i doprowadziła do trzeciego seta, lecz w nim znów była gorsza i przegrała mecz 0:6, 6:3, 4:6. Koszmar Polki w Rzymie. Zaczęło od 0:6, a potem zwrot
Magdalena Fręch po pięciu kolejnych porażkach przystępowała do turnieju w Rzymie. Na początek Polka dostała za rywalkę Alexandrę Ealę i zapowiadało się to na jednostronne starcie - Filipinka wygrała pierwszą partię 6:0 w niespełna pół godziny. Z czasem Fręch się poprawiła i doprowadziła do trzeciego seta, lecz w nim znów była gorsza i przegrała mecz 0:6, 6:3, 4:6. 
1 miesiąc temu
8







English (US) ·
Polish (PL) ·