Krzysztof Rutkowski zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Moja ocena jest jednoznaczna"

3 miesięcy temu 25
ZIZOO.PL

W sprawie, którą żyje Dolny Śląsk, kluczowa jest precyzyjna chronologia. Magdalena Majtyka wyjechała 4 marca 2026 roku z domu na wrocławskich Wojszycach. Tego samego dnia wieczorem odnotowano ostatni sygnał i logowanie jej telefonu w okolicach ulicy Karkonoskiej we Wrocławiu. Następnego dnia, 5 marca rano, odnaleziono mocno uszkodzonego Opla Corsę. Samochód uderzył w drzewo, był zamknięty, a w środku nie było nikogo. Te ustalenia stały się punktem wyjścia do dalszych działań służb. Teraz, sprawę skomentował detektyw znanego biura detektywistycznego w Polsce - Krzysztof Rutkowski.

Śmierć Magdaleny Majtyki. Dramatyczny finał poszukiwań w kompleksie leśnym

Śmierć Magdaleny Majtyki potwierdziła się dzień później, 6 marca, gdy w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich odnaleziono ciało aktorki i kaskaderki. Informacja o odkryciu ciała szybko uruchomiła pytania o to, co wydarzyło się między momentem wypadku a odnalezieniem kobiety. Jednocześnie śledczy i policja rozpoczęli porządkowanie faktów dotyczących pierwszych czynności przy samochodzie i późniejszego sprawdzania terenu.

Po ujawnieniu okoliczności dotyczących auta pojawiły się komentarze dotyczące reakcji służb. Policja przekazała, że gdy pojazd znaleziono 5 marca rano, nie było jeszcze oficjalnego zgłoszenia zaginięcia Magdaleny Majtyki. Z tego powodu samochód został sprawdzony jedynie pod kątem kradzieży. Dopiero gdy Komenda Powiatowa Policji w Oławie otrzymała informacje, że poszukiwana przez wrocławskich funkcjonariuszy kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, policjanci pojechali w okolice miejsca, gdzie wcześniej sprawdzano pojazd, i rozpoczęli sprawdzenia pobliskiego terenu.

Sekcja zwłok i śledztwo ws. śmierci Magdaleny Majtyki

Sekcja zwłok nie ujawniła przyczyny zgonu. Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Fabrycznej prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić przebieg wydarzeń po uderzeniu auta w drzewo. Prokurator Damian Pownuk przekazał wstępne informacje po sekcji zwłok. Biegli wykluczyli, by urazy mechaniczne były przyczyną zgonu.

Śledczy skłaniają się ku teorii o nieszczęśliwym wypadku, ale na ostateczne ustalenia trzeba poczekać. Zapowiedziano badania toksykologiczne i histopatologiczne. Wskazano, że uzyskanie wyników może potrwać nawet dwa miesiące.

Głos Rutkowskiego ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Jasne stanowisko

W dyskusji o sprawie pojawił się też komentarz Krzysztofa Rutkowskiego. Detektyw, odnosząc się do informacji, jakie do niego dotarły, stwierdził, że w jego ocenie śmierć Magdaleny Majtyki nie była spowodowana udziałem osób trzecich.

Jednocześnie ocenił działania policji i prokuratury, które znalazły się w ogniu krytyki internautów zarzucających im zbyt wolną reakcję na zgłoszenia. Detektyw stwierdził jednak, że czynności wykonane przez służby były przeprowadzone prawidłowo i w odpowiednim czasie.

Równolegle rodzina poinformowała o ostatnim pożegnaniu. Pogrzeb Magdaleny Majtyki odbędzie się we wtorek, 17 marca, o godzinie 12:00 w kaplicy na Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn we Wrocławiu.

Zobacz także:

Magdalena Majtyka Magdalena Majtyka
Przeczytaj źródło