Data utworzenia: 24 stycznia 2026, 9:03.
Dziś jest cicha, nie wychyla się i nie próbuje zwracać na siebie uwagi. Tak o Katarzynie W. (36 l.), matce Madzi z Sosnowca, mówią osoby pracujące na co dzień ze skazanymi. Po latach medialnego szumu i głośnej sprawy, która wstrząsnęła całą Polską, za murami więzienia nie wyróżnia się niczym szczególnym. Odsiaduje już 13 lat z orzeczonej przez sąd kary 25 lat pozbawienia wolności. W trakcie kilkunastu lat izolacji złożyła tylko jedną skargę — kiedy dyrektor placówki zdecydował, że będzie przebywać w celi monitorowanej. Wśród współwięźniarek Katarzyna W. wzbudza wrogość. Nazywano ją "dzieciobojem". Jedna z osadzonych napluła jej w twarz na spacerniaku.
— Katarzyna ma status osoby medialnej, bo było głośno o niej, była celebrytką — tak się mówi o niej w środowisku funkcjonariuszy służby więziennej. Taki status oznacza objęcie skazanej szczególnym nadzorem. Dodatkowo Katarzyna W. odbywa karę za dzieciobójstwo, jedno z najbardziej napiętnowanych przestępstw w więziennej hierarchii. Skazane za zabójstwo dziecka znajdują się na samym jej dnie, co automatycznie przekłada się na zaostrzone środki bezpieczeństwa i izolację.
Artur Gierwatowski / Edytor
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: teksty własne fakt
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

2 tygodni temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·