Leonard Krasulski: Załamałbym się, gdyby to wszystko prysnęło jak bańka mydlana
Nie miałem pokusy, by przystąpić do stowarzyszenia Rozwój plus. Może jestem na to zbyt leniwy. Dlatego nie przyłączałem się też do innych stowarzyszeń, które u nas działają. Tworzą je ludzie, którzy czują się bardziej kompetentni w danej dziedzinie i chcą się wykazać. Tylko że to czasami daje asumpt do tego, żeby coś nas dzieliło i potem słychać: „Ja jestem w stowarzyszeniu, a ty nie jesteś”. To jest takie trochę niesmaczne – mówi w rozmowie z „Wprost” Leonard Krasulski, poseł PiS-u.








English (US) ·
Polish (PL) ·