Lewandowski miał być bohaterem, wyszło tragicznie. Hiszpanie mają dość

17 godziny temu 6
ZIZOO.PL
FC Barcelona poniosła jedną z najcięższych porażek w ostatnich latach. W pierwszym meczu półfinału Copa del Rey na stadionie Metropolitano uległa Atlético Madryt 0:4. Wszystkie gole padły już w pierwszej połowie, a Hansi Flick w desperackiej próbie ratowania wyniku wprowadził Roberta Lewandowskiego już w 37. minucie. Polak miał okazać się kołem ratunkowym, ale niestety również utonął, lądując z resztą drużyny na dnie.Atlético zdominowało spotkanie kontratakami i strzeliło cztery bramki przed przerwą Jedyna groźna sytuacja Polaka to niecelna główka w doliczonym czasie gryLewandowski wszedł za Marca Casadó, ale zmiana nie zatrzymała ofensywy gospodarzy
Przeczytaj źródło