Maja Frykowska przeżywa dramat. Jej "wymodlona" miłość dobiegła końca. "Traumatyczne przeżycie"

2 godziny temu 7
ZIZOO.PL

Choć Maja Frykowska przez lata przeszła ogromną wewnętrzną przemianę i odnalazła spokój w życiu duchowym, jej życie prywatne znów wystawiło ją na próbę. Informacja o rozwodzie poruszyła opinię publiczną, zwłaszcza że jej związek był przedstawiany jako spełnienie marzeń i odpowiedź na modlitwy.

Maja Frykowska rozwodzi się z mężem. Mówiła, że go sobie "wymodliła"

Relacja Mai Frykowskiej z mężem od początku była przedstawiana jako coś więcej niż zwykły związek. Sama zainteresowana wielokrotnie podkreślała, że pojawił się w jej życiu w momencie szczególnej gotowości – kiedy przeszła wewnętrzną przemianę i zaczęła budować życie oparte na wartościach duchowych. To właśnie wtedy mówiła, że tę miłość "wymodliła", nadając jej niemal symboliczny, głęboki wymiar. Na Michała Brzesińskiego trafiła na Facebooku.

"Prosiłam Boga, żeby postawił na mojej drodze nawróconego człowieka. Dwie godziny później dostałam zaproszenie od mężczyzny, na którego profilu zobaczyłam, że jest chrześcijaninem" – wspominała w rozmowie z portalem deon.pl.

Jej mąż pozostawał poza światem show-biznesu, co dodatkowo wzmacniało wizerunek relacji jako autentycznej i opartej na prywatności. Ich wspólne życie skupiało się przede wszystkim na rodzinie i wychowaniu córki, która szybko stała się najważniejszym punktem odniesienia dla Frykowskiej. W wywiadach i mediach społecznościowych podkreślała, że odnalazła spokój i stabilizację, których wcześniej jej brakowało.

Z czasem jednak rzeczywistość zaczęła odbiegać od tej idealnej wizji. Choć szczegóły rozpadu związku nie są szeroko ujawniane, wiadomo, że decyzja o rozstaniu nie była nagła, a raczej stanowiła efekt narastających trudności.

Maja Frykowska, Agnieszka Frykowska, Frytka, VIVA! wrzesień 2009

Maja Frykowska zabrała głos w sprawie rozwodu. "Traumatyczne przeżycie"

Maja Frykowska nie ukrywa, że rozwód jest dla niej doświadczeniem niezwykle bolesnym. Dziś celebrytka zagościła na kanapie "Dzień Dobry TVN", gdzie zdecydowała się na szczerość, i powiedziała wprost o kryzysie i procesie, przez który przechodzi.

"Niestety znalazłam się w grupie kobiet, które są w sytuacji kryzysowej, ale to mnie umocniło. Nadrzędną sprawą jest dobro mojej córki" – wyznała.

Celebrytka podkreśla również, że rozwód nie jest jednorazowym wydarzeniem, lecz procesem – długim i obciążającym emocjonalnie. "Jestem w trakcie rozwodu, jest to oczywiście bardzo traumatyczne przeżycie dla mnie, z którego wychodzę, ale nie zamierzam się poddać, przekuwam to na siłę i różne działania" – przyznała.

To podejście, które wpisuje się w jej wcześniejszą drogę życiową – pełną przemian i prób odnalezienia równowagi.

Maja Frykowska, Warszawa, 14.06.2025. Maja Frykowska.
Przeczytaj źródło