Zaczął kraść panu kapcie, a pani - okulary. Płakali, kiedy przyjechali z nim do nas. Zapewniali, że chcieli dobrze. Nie dawali już jednak rady. Dziesięć razy upewniali się, czy nie poddamy go eutanazji. Małżeństwo przygarnęło małego lisa. Nauczyli go załatwiać się do kuwety, karmili psią karmą. Ale podrósł
Zaczął kraść panu kapcie, a pani - okulary. Płakali, kiedy przyjechali z nim do nas. Zapewniali, że chcieli dobrze. Nie dawali już jednak rady. Dziesięć razy upewniali się, czy nie poddamy go eutanazji. 







English (US) ·
Polish (PL) ·