Promocyjne oferty na kostkę masła za 99 groszy stały się w ostatnim czasie prawdziwym hitem w Biedronce i Lidlu. Teraz niemiecka sieć dyskontów zdecydowała się jeszcze bardziej uciąć ten koszt, wprowadzając ofertę poniżej tej i tak przecież niskiej kwoty. Co na to konkurencja z Portugalii?
Starcie gigantów wchodzi na wyższy poziom, co doskonale w ich najnowszych gazetkach. Obie sieci desperacko próbują udowodnić, że to u nich zrobimy tańsze i opłacalne zakupy. Chociaż Biedronka przez moment rozdawała masło za darmo, ale dopiero przy zrobieniu zakupów za 99 zł, to obecnie najkorzystniej wypada oferta Lidla.
95 groszy za masło w Lidlu. Zasady promocji
Żeby skorzystać z wyjątkowej okazji, trzeba spełnić konkretne wymagania stawiane przez niemiecką sieć. Konieczne jest posiadanie w smartfonie aplikacji Lidl Plus, w której należy uaktywnić kupon rabatowy.
Kolejnym krokiem jest włożenie do koszyka dokładnie 3 sztuk promocyjnego masła, po czym należy zeskanować kod przy kasie. Dopiero w momencie spełnienia tych wymogów system naliczy zniżkę, obniżając cenę jednej kostki masła do 95 groszy (cena regularna to 4,99 zł).
Z kuponu skorzystamy tylko raz, ponieważ jest limit 3 sztuk na konto. Promocyjna akcja potrwa dwa dni: od 17 (czyli od jutra) do 18 kwietnia (sobota).
Tanie masło w Biedronce. Jakie są warunki?
Portugalski konkurent nie zostaje w tyle i zachęca klientów do kupna masła, oferując je tylko o parę groszy taniej. Tu mechanizm przyznawania rabatu wydaje się dużo bardziej przystępny dla konsumenta, który nie chce robić wielkich zapasów.
Wystarczy kupić tylko jedną sztukę i zeskanować przy kasie aplikację lub kartę lojalnościową Biedronki. Należy jednak pamiętać o regulaminie, który nakłada na kupujących dzienny limit wynoszący maksymalnie dwa opakowania na konto.
Dorzucenie z rozpędu trzeciej kostki do koszyka sprawi, że zapłacimy za nią standardową stawkę, która wynosi 5,99 zł. Trzeba więc zachować czujność przy taśmie, by nie przepłacić.
Promocja jest aktywna tylko dziś, czyli 16 kwietnia, ale wystartowała też kolejna: 1+1 gratis. Przy wzięciu dwóch kostek masła Mlekovita, każda wyjdzie nas w takim wypadku 2,99 zł. Czyżby to był koniec przecen do okolic złotówki? Czas pokaże, więc nie zaszkodzi zrobić zapasów, póki jest okazja.
Wojna cenowa w gazetkach promocyjnych. Kto wabi lepszą ofertą?
Rywalizacja między dyskontami przybrała ostatnio formę bezpośrednich zaczepek w gazetkach reklamowych. Dyskonty bez krępacji prześcigają się na niższe ceny, próbując udowodnić wyższość nad swoim odwiecznym rywalem. W najnowszych materiałach nie wymieniają go już jednak z nazwy, tylko piszą o "innej sieci".
W ostatnim starciu Biedronka wyszła zwycięsko, pozwalając na zaoszczędzenie kilkudziesięciu groszy na jednym opakowaniu w porównaniu z Lidlem. Przewaga wynikała wprost z promocji wielosztukowych. Lidl tłumaczył, że u niego jest tanio bez promocji.
Jednak niemiecki gigant handlowy i tak podjął rękawicę i obciął jeszcze niżej cenę masła, by nie być gorszym. I zrobił to właśnie w promocji wielosztukowej. Na razie na tym froncie wygrywamy my, czyli klienci, bo tak taniego masła nie było od lat 90-tych, ale niestety na innych polach przegrywamy z powodu inflacji i rosnących cen. Masło w Lidlu poniżej 99 groszy. "Wojna" z Biedronką prezentem dla Polaków
Promocyjne oferty na kostkę masła za 99 groszy stały się w ostatnim czasie prawdziwym hitem w Biedronce i Lidlu. Teraz niemiecka sieć dyskontów zdecydowała się jeszcze bardziej uciąć ten koszt, wprowadzając ofertę poniżej tej i tak przecież niskiej kwoty. Co na to konkurencja z Portugalii?
Starcie gigantów wchodzi na wyższy poziom, co doskonale w ich najnowszych gazetkach. Obie sieci desperacko próbują udowodnić, że to u nich zrobimy tańsze i opłacalne zakupy. Chociaż Biedronka przez moment rozdawała masło za darmo, ale dopiero przy zrobieniu zakupów za 99 zł, to obecnie najkorzystniej wypada oferta Lidla.
95 groszy za masło w Lidlu. Zasady promocji
Żeby skorzystać z wyjątkowej okazji, trzeba spełnić konkretne wymagania stawiane przez niemiecką sieć. Konieczne jest posiadanie w smartfonie aplikacji Lidl Plus, w której należy uaktywnić kupon rabatowy.
Kolejnym krokiem jest włożenie do koszyka dokładnie 3 sztuk promocyjnego masła, po czym należy zeskanować kod przy kasie. Dopiero w momencie spełnienia tych wymogów system naliczy zniżkę, obniżając cenę jednej kostki masła do 95 groszy (cena regularna to 4,99 zł).
Z kuponu skorzystamy tylko raz, ponieważ jest limit 3 sztuk na konto. Promocyjna akcja potrwa dwa dni: od 17 (czyli od jutra) do 18 kwietnia (sobota).
Tanie masło w Biedronce. Jakie są warunki?
Portugalski konkurent nie zostaje w tyle i zachęca klientów do kupna masła, oferując je tylko o parę groszy taniej. Tu mechanizm przyznawania rabatu wydaje się dużo bardziej przystępny dla konsumenta, który nie chce robić wielkich zapasów.
Wystarczy kupić tylko jedną sztukę i zeskanować przy kasie aplikację lub kartę lojalnościową Biedronki. Należy jednak pamiętać o regulaminie, który nakłada na kupujących dzienny limit wynoszący maksymalnie dwa opakowania na konto.
Dorzucenie z rozpędu trzeciej kostki do koszyka sprawi, że zapłacimy za nią standardową stawkę, która wynosi 5,99 zł. Trzeba więc zachować czujność przy taśmie, by nie przepłacić.
Promocja jest aktywna tylko dziś, czyli 16 kwietnia, ale wystartowała też kolejna: 1+1 gratis. Przy wzięciu dwóch kostek masła Mlekovita, każda wyjdzie nas w takim wypadku 2,99 zł. Czyżby to był koniec przecen do okolic złotówki? Czas pokaże, więc nie zaszkodzi zrobić zapasów, póki jest okazja.
Wojna cenowa w gazetkach promocyjnych. Kto wabi lepszą ofertą?
Rywalizacja między dyskontami przybrała ostatnio formę bezpośrednich zaczepek w gazetkach reklamowych. Dyskonty bez krępacji prześcigają się na niższe ceny, próbując udowodnić wyższość nad swoim odwiecznym rywalem. W najnowszych materiałach nie wymieniają go już jednak z nazwy, tylko piszą o "innej sieci".
W ostatnim starciu Biedronka wyszła zwycięsko, pozwalając na zaoszczędzenie kilkudziesięciu groszy na jednym opakowaniu w porównaniu z Lidlem. Przewaga wynikała wprost z promocji wielosztukowych. Lidl tłumaczył, że u niego jest tanio bez promocji.
Jednak niemiecki gigant handlowy i tak podjął rękawicę i obciął jeszcze niżej cenę masła, by nie być gorszym. I zrobił to właśnie w promocji wielosztukowej. Na razie na tym froncie wygrywamy my, czyli klienci, bo tak taniego masła nie było od lat 90-tych, ale niestety na innych polach przegrywamy z powodu inflacji i rosnących cen. 
1 miesiąc temu
20







English (US) ·
Polish (PL) ·