Nagrywali film dla dorosłych w centrum Zakopanego. Policja reaguje

2 tygodni temu 10
ZIZOO.PL

Data utworzenia: 21 stycznia 2026, 8:45.

Bulwersująca sprawa z Zakopanego. Kilka dni temu na popularnej stronie internetowej z treściami dla dorosłych zamieszczono nagranie z Krupówek. Fragment filmu pornograficznego kręcony był w nocy w samym centrum miasta. Zdarzenie skomentowała zakopiańska policja.

Zdaniem lokalnych mediów film nagrano wczesną jesienią. Opublikowano go kilka dni temu.
Zdaniem lokalnych mediów film nagrano wczesną jesienią. Opublikowano go kilka dni temu. Foto: www.pornhub.com / -

Nagranie ma niemal pół godziny, z czego część zarejestrowano na Krupówkach. Na filmie widać charakterystyczne oczko wodne. Pora musiała być bardzo późna, bo deptak świeci pustkami.

Kręcili film dla dorosłych na Krupówkach. W samym centrum Zakopanego

Jak donosi lokalny portal podhale24.pl, film nagrano najpewniej wczesną jesienią, gdyż ulice nie są pokryte śniegiem oraz brakuje dekoracji świątecznych. Media dowiedziały się o tej bulwersującej sprawie dzięki jednej z mieszkanek Zakopanego, która napisała wiadomość do redakcji portalu 24tp.pl.

Kobieta podkreśla w liście, iż Krupówki są przestrzenią publiczną, często odwiedzaną przez rodziny i turystów, w tym oczywiście dzieci. Jej zdaniem tego typu materiał uderza w wizerunek miasta. Zadaje również pytanie o reakcje władz i służb. Informatorka zauważa, że całe zdarzenie mogły nagrać kamery monitoringu.

Monitoring niczego takiego nie ujął. Co więcej, nie wpłynęło od nas żadne zgłoszenie o nieobyczajnym zachowaniu w rejonie ul. Krupówki w Zakopanem. Abyśmy mogli zakwalifikować jakieś zachowanie jako czyn zabroniony, np. z art. 140 kodeksu wykroczeń, muszą zaistnieć określone znamiona takiego czynu

— mówi w rozmowie z "Faktem" asp. sztab. Roman Wieczorek, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Zakopanem.

Jak dodaje, autorzy filmu dla dorosłych mogliby zostać ukarani co najwyżej mandatem w wysokości tysiąca złotych.

Turysta porażony piorunem. Tragedia w górach

Pociąg Polregio wykoleił się w Małopolsce. Są nowe ustalenia służb

Siedmiometrowe fale, ewakuacje i chaos. Polacy na Sycylii dostali alarm z ambasady

Przeczytaj źródło