Nie tylko wanilia. Marshmallow to najsłodszy trend w perfumach 2026 roku

1 dzień temu 8
ZIZOO.PL

Słodkie kompozycje od lat nie wychodzą z mody, jednak dziś perfumiarze reinterpretują je w subtelniejszy sposób. Zamiast ciężkiej wanilii czy karmelu coraz częściej pojawia się akord marshmallow – kremowy, lekko pudrowy, miękki jak ciepły deser. To zapach, który daje efekt „drugiej skóry”, ale z nutą nostalgii i przytulności.

Dlaczego marshmallow wypiera wanilię?

Wanilia była przez lata królową zapachów gourmand – seksowna, głęboka, intensywna. Problem? Stała się przewidywalna. W 2026 roku perfumiarze szukają słodyczy bardziej „transparentnej”, lżejszej, mniej dosłownej. I właśnie dlatego akord marshmallow robi taką karierę.

W przeciwieństwie do wanilii nie jest ciężki ani likierowy. Daje efekt puszystości, miękkości i kremowej czystości. Często łączy się go z piżmem, mlecznymi nutami, ambroksanem lub delikatnymi kwiatami, dzięki czemu zapach nie jest cukierkowy, ale zmysłowy i nowoczesny. To słodycz w wersji „soft focus”.

Nowa era gourmand: mniej cukru, więcej nastroju

Trend marshmallow wpisuje się w szersze zjawisko: gourmand przestaje być deserowy, a zaczyna być emocjonalny. Zapach ma wywoływać wspomnienie, atmosferę, uczucie bezpieczeństwa.

W 2026 roku popularne są:

  • nuty mleczne i śmietankowe – jak ciepłe latte na owsianym mleku,

  • kremowy ryż i kaszmir – miękkie, tekstylne akordy,

  • pudrowy cukier i bezy – subtelne, niemal powietrzne słodycze,

  • prażony kokos w wersji „skin scent” – bardziej skóra niż egzotyczna plaża.

To gourmand dla dorosłych – mniej dosłowny, bardziej otulający.

Trend 2026: zapachy „comfort-core”

Równolegle rośnie popularność tzw. zapachów komfortowych. W świecie przebodźcowania i ciągłego pośpiechu perfumy mają dawać poczucie bezpieczeństwa. Marshmallow idealnie wpisuje się w ten nurt, ale nie jest jedyny.

Coraz częściej wybieramy:

  • czyste piżma przypominające zapach świeżo wypranej koszuli,

  • miękkie nuty irysa i pudru,

  • delikatne akordy bawełny i białego drewna,

  • transparentne kompozycje typu „my skin but better”.

To perfumy, które nie dominują, lecz stapiają się ze skórą.

Słodycz z kontrastem

Ciekawym kierunkiem jest łączenie pianek marshmallow z nutami, które przełamują ich miękkość. Pojawiają się zestawienia z  różowym pieprzem, szafranem, nutą dymu, drzewem cedrowym, a nawet delikatną nutą soli.

To sprawia, że zapach nie jest infantylny, lecz zmysłowy i wielowymiarowy.

Perfumy z nutą marshmallow, które warto znać

Trend trendem, ale które kompozycje naprawdę oddają puszystą, kremową słodycz pianek w najlepszym wydaniu? Marshmallow w perfumach może być przecież bardzo różny – od przypieczonej, karmelizowanej słodyczy przy ognisku, przez mleczno-pudrową miękkość, aż po elegancki, kwiatowy gourmand z nutą luksusu.

To właśnie sposób interpretacji tej nuty decyduje o charakterze zapachu. Jedne kompozycje grają kontrastem – łączą pianki z kawą, przyprawami czy dymnym drewnem. Inne stawiają na efekt „drugiej skóry”: subtelne piżmo, waniliową kremowość i delikatną, otulającą aurę. Są też takie, które wykorzystują marshmallow jako słodkie tło dla soczystych owoców i świetlistych kwiatów.

Poniżej znajdziesz zapachy, które wyróżniają się nie tylko obecnością tej modnej nuty, ale przede wszystkim charakterem i jakością kompozycji. Od wieczorowych, magnetycznych propozycji idealnych na wyjście, przez przytulne, uniseksowe zapachy na chłodne dni, aż po lekkie mgiełki i pudrowe perfumy na co dzień – każda z tych interpretacji pokazuje, że marshmallow to coś więcej niż chwilowa słodka moda.

Najlepsze perfumy pachnące piankami na wieczór: Black Opium Eau De Parfum Glitter, Yves Saint Laurent

Black Opium w wersji Glitter to wieczorowa sukienka w świecie zapachów – błyszcząca, odważna i zaprojektowana tak, by przyciągać spojrzenia. Kultowa kompozycja kawy i wanilii została tu zmiękczona puszystym, pudrowym akordem marshmallow, który nadaje całości bardziej kremowego, zmysłowego charakteru.

Palona kawa pulsuje pod skórą, bourbonowa wanilia dodaje głębi, a kwiat pomarańczy rozświetla zapach niczym neonowe światła nocnego miasta. Efekt? Słodycz z pazurem. Seksapil, który nie jest oczywisty, lecz hipnotyzujący. Idealny na wieczór, gdy chcesz zostawić po sobie zapachowy ślad.

Nuty: akord marshmallow i piżma, kawa, wanilia Bourbon, kwiat pomarańczy.

Woda perfumowana Black Opium Eau De Parfum Glitter, Yves Saint Laurent, 439 zł/50 ml

Nuty: mleczne piżmo, orchidea waniliowa, marshmallow

Najbardziej smakowite perfumy pachnące piankami marshmallow: Love Don’t Be Shy, Kilian Paris

To jedna z najbardziej kultowych słodkich kompozycji ostatnich lat. Love Don’t Be Shy pachnie jak luksusowy deser podany w kryształowej paterze – miękki, kremowy, otulający.

Marshmallow w tej odsłonie jest jedwabisty, niemal rozpływający się na skórze. Kwiat pomarańczy i róża nadają mu świetlistości, a bursztyn, piżmo i cybet tworzą ciepłą, zmysłową bazę. To słodycz wyrafinowana, głęboka i bardzo kobieca.

Nuty: różowy pieprz, bergamotka, kwiat pomarańczy, piżmo, marshmallow, cybet.

1240 zł/;50 ml.

Woda perfumowana Love Don’t Be Shy, Kilian Paris, 1240 zł/ml.

Najlepsze perfumy pachnące piankami marshmallow na dzień: Powder Love, Juliette Has A Gun

Jeśli marshmallow kojarzy ci się z watą cukrową unoszącą się w powietrzu – to właśnie ten klimat. Powder Love jest lekki, pudrowy i subtelny, a przy tym zaskakująco trwały.

Słodycz pianek łączy się tu z migdałami w cukrze, kwiatem pomarańczy i ambroxanem, który nadaje kompozycji nowoczesnego, lekko „skórnego” charakteru. To zapach, który nie dominuje – raczej flirtuje. Idealny do pracy, na spotkanie, na dzień, kiedy chcesz pachnieć miękko i świeżo.

Nuty: marshmallow, wata cukrowa, migdały w cukrze, kwiat pomarańczy, tonka, ambroxan, piżmo.

489 zł/50 ml

Woda perfumowana Powder Love, Juliette Has A Gun, 489 zł/50 ml

Najlepsze kwiatowe perfumy pachnące piankami marshmallow: Oriana, Parfums de Marly

Oriana to marshmallow w najbardziej eleganckim wydaniu. Słodycz pianek i bitej śmietany została tu przełamana świeżością cytrusów – mandarynki, bergamotki i grejpfruta – co daje efekt soczystego, niemal musującego otwarcia.

Z czasem zapach osiada na skórze w bardziej kremowej, piżmowej odsłonie, zachowując jednak lekkość i dziewczęcą radość. To kompozycja romantyczna, ale nie infantylna. Idealna dla tych, którzy chcą połączyć gourmand z kwiatową elegancją.

Nuty: mandarynka, bergamotka, grejpfrut, czarna porzeczka, malina, marshmallow, bita śmietana, piżmian właściwy, piżmo.

Woda perfumowana Oriana, Parfums de Marly, 1049 zł/75 ml.

Najbardziej dekadenckie perfumy z nutą marshmallow: Kayali Yum Boujee Marshmallow

To zapach, po który sięgasz wtedy, gdy masz ochotę na maksimum przyjemności. Już sam flakon – różowy, kobiecy, przyciągający spojrzenia – zapowiada, że będzie słodko, intensywnie i bez kompromisów. Yum Boujee Marshmallow to eksplozja deserowych akordów, które otulają skórę jak truskawkowy mus z bitą śmietaną.

Soczysta truskawka nadaje kompozycji owocowej świeżości, wanilia w wersji whipped (jak puszysty krem) buduje kremową głębię, a różowy akord marshmallow dodaje charakterystycznej, cukrowej miękkości. Całość jest bogata, apetyczna i wyraźnie wyczuwalna – zapach długo utrzymuje się na skórze, zostawiając słodki, niemal uzależniający ślad.

To propozycja dla tych, którzy kochają gourmand w pełnym, luksusowym wydaniu. Idealna na wieczór, randkę albo moment, kiedy chcesz pachnieć jak najbardziej dopracowany deser w ekskluzywnej cukierni.

Charakter: intensywnie słodki, kremowy, owocowo-waniliowy gourmand z wyraźnym akordem marshmallow.

Woda perfumowana Yum Boujee Marshmallow, Kayali, 429 zł/50 ml.
Przeczytaj źródło