Nie widzą faktur, dokumentów i remontów. Tajemnice spółdzielni mieszkaniowej
Gotówka do ręki, brak faktur i żadnej kontroli nad pieniędzmi mieszkańców - tak według lokatorów ma działać spółdzielnia w jednej z popegeerowskich miejscowości. Lokatorzy płacą czynsz, ale nie wiedzą za co. Dachy przeciekają, ściany niszczeją, a do dokumentów nie sposób dotrzeć. Materiał Interwencji.








English (US) ·
Polish (PL) ·