Nie żyje ikona TVP. "Już za życia stałaś się jej wielką legendą"

1 godzine temu 6
ZIZOO.PL

W poniedziałkowe przedpołudnie Polskę obiegła wiadomość, która wstrząsnęła środowiskiem medialnym i odbiorcami Telewizji Polskiej. Zmarła Lucyna Barcz - dziennikarka, której nazwisko przez pięć dekad było nieodłącznie związane z TVP.

TVP w żałobie po śmierci Lucyny Barcz - fala wspomnień i emocji zalewa media

W wieku 94 lat odeszła kobieta uważana za ikonę stacji, a jej śmierć wywołała lawinę emocjonalnych reakcji w mediach i sieci. Informację o śmierci Lucyny Barcz przekazała Miłka Skalska, prowadząca "Teleexpress", za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku.

Miłka Skalska napisała w pożegnalnym wpisie:

Ten wpis momentalnie stał się miejscem, gdzie zarówno współpracownicy, jak i widzowie dzielili się swoimi wspomnieniami i wyrazami współczucia. TVP traci tym samym jedną z najbardziej charakterystycznych i zasłużonych postaci dla swojej historii.

Dziennikarska legenda, która nawet na emeryturze nie przestawała wspierać TVP

Lucyna Barcz była obecna w wielu redakcjach i działach Telewizji Polskiej. Nie tylko pracowała nad poprawnością językową lektorów i prezenterów, ale również dbała o najwyższy poziom merytoryczny przygotowywanych materiałów. Była znana ze swojej bezkompromisowości i drobiazgowości - nawet po przejściu na emeryturę w 2009 roku, regularnie analizowała emitowane programy, zwłaszcza Telewizyjny Kurier Warszawski, i chętnie dzieliła się swoimi uwagami z redakcją.

Według wspomnień Miłki Skalskiej, Lucyna Barcz do ostatnich chwil z zaangażowaniem notowała błędy językowe, które później z życzliwością, ale i konkretnym podejściem, przekazywała prowadzącym i autorom materiałów. Jej uwagi przez niektórych były odbierane z obawą, jednak większość doceniała jej wsparcie i chęć budowania profesjonalnego wizerunku Telewizji Polskiej. Dzięki jej postawie i konsekwencji, redakcje TVP mogły liczyć na cenne wskazówki i autentyczne zaangażowanie.

Zobacz także:

Lucyna Barcz i Miłka Skalska

Przeczytaj źródło