Program "Farma" cieszy się ogromną popularnością i sympatią wśród widzów Polsatu. Piąta edycja uwielbianego show wzbudza szczególne emocje. Co wydarzyło się w 20. odcinku? Uczestnicy powitali nową mieszkankę farmy - Kasię. Niestety doszło również do pojedynku, w wyniku którego kolejny uczestnik musiał opuścić program.
Uczestnicy "Farmy" powitali nowego mieszkańca
Odcinek rozpoczął się w pesymistycznym nastroju - Dominika, która doznała urazu, nie czuła się najlepiej i skarżyła się na silny ból w okolicy żeber przy każdym oddechu. Już z samego rana mieszkańcy Farmy zostali zaskoczeni przez Szymona, który wprowadził do gospodarstwa nową "mieszkankę". Okazała się nią... koza o imieniu Kasia, co wywołało spore zamieszanie i uśmiech wśród uczestników.
Nie zabrakło również emocjonalnych momentów. Ewa, poruszona wspomnieniami, pokazała zdjęcie swoich zmarłych rodziców i nie mogła powstrzymać łez.
Kto wygrał pojedynek na "Farmie"?
Ewa, Henryk i Roland stanęli do emocjonującej rywalizacji na pływającej platformie. Każdy z uczestników miał za zadanie utrzymać jabłko uniesione nad głową przez jak najdłuższy czas, balansując na niestabilnej powierzchni. Zwycięzcą miała zostać osoba, która wytrwa w tej wymagającej konkurencji najdłużej, nie pozwalając jabłku spaść.
Ostatecznie pierwsza z rywalizacji odpadła Ewa, która przypadkowo dotknęła ręką głowy, naruszając zasady gry. W konkurencji pozostali już tylko Henryk i Roland, którzy wciąż walczyli o zwycięstwo.
Roland wkrótce po Ewie również musiał opuścić rywalizację, gdy jego ręce zeszły poniżej linii głowy, co automatycznie wykluczyło go z dalszej walki. W efekcie zwycięzcą pojedynku został Henryk, który wytrwał najdłużej w wymagającej pozycji. Los pozostałej dwójki uczestników - Ewy i Rolanda - miał teraz zostać rozstrzygnięty przez decyzję farmerów.
Decyzją uczestników "Farmy" z programem ostatecznie musiał pożegnać się Roland. Jak sądzicie - czy był to słuszny wybór ze strony farmerów?
Zobacz także:

3 miesięcy temu
26








English (US) ·
Polish (PL) ·