Brytyjskie media ujawniły, że książę Andrzej, brat króla Karola III już od 19 lutego zacznie pobierać nową emeryturę państwową. Urodziny arystokraty, które przypadają właśnie na ten dzień, stały się punktem zwrotnym w jego finansach. Według ustaleń "The Sun" kwota nowego świadczenia państwowego ma wynieść 7 tysięcy funtów rocznie, czyli około 34 tysiące złotych. Wypłaty będą realizowane co miesiąc, natomiast tygodniowa stawka emerytalna sięgnie 135 funtów, czyli około 650 złotych. To szokujące dane, które wywołały szeroką dyskusję na Wyspach.
Książę Andrzej od lat pobiera świadczenia w kraju. Brytyjczycy mają go dość
Książę Andrzej nie jest nowicjuszem w pobieraniu świadczeń, już od lat otrzymuje emeryturę wojskową w wysokości 20 tysięcy funtów rocznie (ok. 100 tysięcy złotych). Uprawnienia do tego świadczenia nabył po służbie w brytyjskiej marynarce wojennej, gdzie spędził ponad 20 lat. Minimalny wymagany staż do pobierania tej emerytury to 10 lat, jednak były książę przekroczył go dwukrotnie. Nowa emerytura państwowa została przyznana w związku z osiągnięciem przez księcia Andrzeja wieku 66 lat, jednak z racji już otrzymywanej emerytury wojskowej, państwowe świadczenie zostało odpowiednio pomniejszone.
Uzyskanie emerytury państwowej wiąże się nie tylko z regularnymi wypłatami, ale także z szeregiem przywilejów dostępnych na terenie Wielkiej Brytanii, a szczególnie w Londynie. Książę Andrzej otrzyma redukcję podatku komunalnego, co oznacza mniejsze obciążenia finansowe związane z utrzymaniem nieruchomości. Ponadto, od tej pory przysługuje mu prawo do bezpłatnych podróży autobusami i metrem w stolicy Wielkiej Brytanii. Te dodatkowe udogodnienia mogą okazać się bardzo korzystne dla byłego księcia.
Ekspert znalazł wyjście dla księcia Andrzeja
Głos w sprawie nowej emerytury Andrzeja Mountbattena-Windsora zabrał Phil Dampier, ekspert ds. brytyjskiej rodziny królewskiej. Specjalista podkreśla, że przekazanie całego świadczenia na cele charytatywne byłoby krokiem we właściwym kierunku, szczególnie biorąc pod uwagę nadszarpnięty wizerunek brata króla. Dampier zaproponował, aby wsparcie skierować do The Anti-Slavery Collective, organizacji założonej przez córkę Andrzeja, księżniczkę Eugenię. Inicjatywa ta zajmuje się walką ze współczesnym niewolnictwem i handlem ludźmi. Według eksperta, taki gest mógłby realnie przyczynić się do poprawy reputacji byłego księcia w oczach opinii publicznej.
Warto przypomnieć, że książę Andrzej nocą opuścił swoją posiadłość. W związku z aferą Epsteina, która w ostatnich tygodniach odżyła za sprawą opublikowanych akt sprawy, na brata króla Karola III spadła ogromna krytyka. Rodzina królewska uznała, że nie może dłużej chronić niesławnego royalsa. Książę Andrzej stracił tytuły, musiał wyprowadzić się ze swojego domu. Jednak zdaniem wielu Brytyjczyków wciąż nie poniósł odpowiedniej kary.
Afera Epstina. Książę Andrzej na czarnej liście
Wiele dowodów wskazuje na to, że Andrzej utrzymywał kontakty z Epsteinem przez lata, także po jego skazaniu w 2008 r. W 2019 r. Virginia Giuffre oskarżyła księcia, że w 2001 r. została zmuszona do kontaktów seksualnych z nim, gdy była nieletnia. Później udzielił głośnego wywiadu w programie "Newsnight", który miał oczyścić jego wizerunek, ale został powszechnie uznany za katastrofę PR. W 2022 r. zawarł pozaprocesową ugodę z Virginią Giuffre. Wypłacono wielomilionowe odszkodowanie (dokładna kwota nie została oficjalnie podana).
Zobacz także: Książę Andrzej pozbawiony tytułów! Król Karol III podjął decyzję

4 dni temu
10







English (US) ·
Polish (PL) ·