Ostrzegano go przed występkami brata. Król Karol III mógł zareagować z wyprzedzeniem? Treść tajemniczego maila ujrzała światło dzienne

4 dni temu 11
ZIZOO.PL

Czy król Karol III został ostrzeżony przed działaniami swojego brata na długo przed wybuchem skandalu? Dziennik „The Mail on Sunday” ujawnił treść e-maila z  sierpnia 2019 r., w którym alarmowano o rzekomych „nadużyciach wobec rodziny królewskiej”. W centrum sprawy znalazł się Andrzej Mountbatten-Windsor i jego relacja z finansistą Davidem Rowlandem.

E-mail z 16 sierpnia 2019 r. do króla Karola III. Co ujawniał list?

Są daty, które po latach nabierają głębszego znaczenia. 16 sierpnia 2019 r. to jedna z nich. Jak ujawnił „The Mail on Sunday” – do króla Karola III, wówczas księcia Walii, wysłano zawiadomienie za pośrednictwem kancelarii Farrer & Co.

Nie był to zwykły list ani rutynowa korespondencja. Według doniesień chodziło o ostrzeżenie dotyczące działań Andrzeja Mountbattena-Windsora. Wiadomość miała informować o rzekomych „nadużyciach wobec rodziny królewskiej” i relacjach księcia Yorku z finansistą Davidem Rowlandem. „Działania Jego Królewskiej Wysokości Księcia Yorku wskazują, że Jego Królewska Wysokość uważa swoją relację z Davidem Rowlandem za ważniejszą niż relacje swojej rodziny”, brzmiała wiadomość [cytat za Plejada.pl].

Czytaj też: Księżna Kate i książę William pojawili się na gali BAFTA 2026! Wszyscy patrzyli tylko na nich. Klasa!

Relacje Andrzeja Mountbattena-Windsora z Davidem Rowlandem

Relacja Andrzeja z Davidem Rowlandem przez lata pozostawała widoczna i udokumentowana. Między 2001-2011 rokiem, gdy książę Yorku pełnił funkcję wysłannika ds. handlu, brytyjski finansista regularnie towarzyszył mu podczas zagranicznych podróży biznesowych.

Brytyjska prasa donosiła, że książę Yorku miał przekazywać Davidowi Rowlandowi informacje o możliwościach biznesowych pojawiających się w związku z jego oficjalnymi obowiązkami.  W medialnych relacjach pojawił się jeszcze jeden wątek, który nadaje całej historii wyjątkowo mocny wydźwięk. Według doniesień Andrzej Mountbatten-Windsor miał wspierać przedsięwzięcia Davida Rowlanda oraz działania jego banku, Banque Havilland. Co więcej, w treści wiadomości z sierpnia 2019 roku znalazło się również poważne oskarżenie. Jak wskazano, finansista miał „zapłacić księciu Yorku za uzyskanie luksemburskiej licencji bankowej”.

Czytaj też: Aresztowanie byłego księcia Andrzeja wstrząsnęło Wielką Brytanią. Rodzina królewska przerwała milczenie

Król Karol III

W tym kontekście pojawia się także nazwisko Jeffreya Epsteina. Jak informowano, były książę Yorku miał podejmować próby włączenia go w projekty związane z bankiem należącym do Rowlanda. Co więcej, w przekazach medialnych wskazywano, że Andrzej proponował Jeffrey'owi Banque Havilland jako idealną instytucję dla „niezdecydowanych” chińskich klientów.

To zestawienie nazwisk sprawia, że sprawa nabiera jeszcze bardziej dramatycznego charakteru i przyciąga uwagę opinii publicznej.

Finansowe wsparcie i konkretne kwoty

Jednak obok relacji biznesowych i oficjalnych funkcji pojawia się jeszcze jeden, niezwykle wyrazisty wątek w sprawie – pieniądze. Z informacji, do których dotarła prasa, wynika, że David Rowland miał udzielać finansowego wsparcia nie tylko Andrzejowi Mountbattenowi-Windsorowi, ale również jego byłej żonie.

Najmocniej wybrzmiewa jednak konkret: Rowland spłacił pożyczkę byłego księcia w wysokości 1,5 mln funtów. Ta kwota pada dziś w medialnych doniesieniach wprost i bez niedomówień. W kontekście ujawnionych informacji finansowy wymiar relacji między biznesmenem a bratem króla Karola III staje się jednym z kluczowych punktów całej sprawy.

Czytaj też: Burza w rodzinie królewskiej twa. Po zatrzymaniu byłego księcia Kate wykonała wymowny ruch. Ten gest mówi wszystko

Król Karol III, były książę Andrzej

Reakcja polityków i działania policji

Publikacje wywołały natychmiastową reakcję służb. Politycy zwrócili się do policji z apelem o przeanalizowanie nowych dowodów. Brytyjski tygodnik zadeklarował gotowość do współpracy z organami ścigania, podkreślając, że przekaże wszelkie istotne materiały związane z ujawnionymi informacjami.

Ujawnione informacje szybko odbiły się szerokim echem. Po publikacjach pojawiły się głosy ze strony polityków, którzy wezwali policję do przyjrzenia się nowym materiałom i ich dokładnej analizie. Sprawa nabrała więc oficjalnego wymiaru. Redakcja brytyjskiego tygodnika zapowiedziała, że będzie współpracować z organami ścigania i udostępni wszystkie materiały mające znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności opisanych w publikacjach.

W centrum całej historii pozostaje jednak król Karol III.  Wobec ujawnionych informacji powraca jedno, zasadnicze pytanie: czy najstarszy syn Elżbiety II wiedział o aktywności swojego brata? Czy miał świadomość działań Andrzeja Mountbattena-Windsora w czasie, gdy – jak wynika z doniesień – utrzymywał on bliskie relacje biznesowe z Davidem Rowlandem? Nie wiadomo.

Jedno jest pewne, ujawniony mail sprawił, że pytania o to, co wiedział król Karol III, powracają z nową, wstrząsającą siłą.

Książę Andrzej
Przeczytaj źródło