Ozempic i inne leki na otyłość to nie jest doraźna pomoc. "Terapia do końca życia"

11 miesięcy temu 126
ZIZOO.PL

Żadnych leków, nawet tych najbardziej zbliżających nas do ideału fizjologii, nie należy stosować bezkrytycznie – mówi o ozempicu, wegowy i innych specyfikach tego typu prof. Janusz Gumprecht, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. – Mówimy o terapii do końca życia. Bo aby nie było progresji choroby, efektu jo-jo i aby uniknąć powikłań, lek trzeba stosować cały czas – tłumaczy.

Prof. Janusz Gumprecht: To niestety prawda. Cząsteczka semaglutydu została zarejestrowana pod nazwą ozempic do leczenia cukrzycy typu 2 i to w tej grupie osób powinna być stosowana, a pod nazwą wegowy jest zarejestrowana do leczenia otyłości, a także nadwagi u osób z co najmniej jednym współistniejącym schorzeniem związanym z nieprawidłową masą ciała, np. zaburzeniem gospodarki węglowodanowej (stan przedcukrzycowy lub cukrzyca typu 2), nadciśnieniem tętniczym czy chorobą sercowo-naczyniową.

Z kolei tirzepatyd, znany pod nazwą handlową mounjaro, jest zalecany w terapii cukrzycy typu 2 oraz redukcji masy ciała u osób z otyłością lub nadwagą z co najmniej jednym współistniejącym schorzeniem związanym z nieprawidłową masą ciała, tak samo jak wegowy. Obie wspomniane cząsteczki należą do grupy leków inkretynowych.

Przeczytaj źródło