Po odejściu z "M jak miłość" wróżono mu koniec kariery. Tak sobie poradził

1 miesiąc temu 23
ZIZOO.PL
Piotr Nerlewski był jeszcze studentem krakowskiej szkoły teatralnej, gdy dostał rolę Franka w "M jak miłość". Kiedy niespełna trzy lata później zrezygnował z niej, jego koledzy nie rozumieli, dlaczego postanowił odejść z serialu. "Chcę realizować inne ciekawe projekty" - tłumaczył. Okazało się, że przedwcześnie przepowiadano mu koniec kariery.
Przeczytaj źródło