Kibice w Oberstdorfie już zaczęli dobrą zabawę, już cieszyli się lotami narciarskimi, aż nagle na skoczni zapadła głucha cisza. Stało się to po skoku Aleksandra Zniszczoła. Już po jednej ósmej drużynowego konkursu MŚ w lotach było jasne, że skończyła się dla nas walka o cokolwiek. A później było jeszcze gorzej. Żeby nie powiedzieć, że fatalnie. Po tym skoku Polaka trybuny zamarły. Stało się najgorsze. Głucha cisza
Kibice w Oberstdorfie już zaczęli dobrą zabawę, już cieszyli się lotami narciarskimi, aż nagle na skoczni zapadła głucha cisza. Stało się to po skoku Aleksandra Zniszczoła. Już po jednej ósmej drużynowego konkursu MŚ w lotach było jasne, że skończyła się dla nas walka o cokolwiek. A później było jeszcze gorzej. Żeby nie powiedzieć, że fatalnie. 
2 tygodni temu
16








English (US) ·
Polish (PL) ·