W poprzednim odcinku Szymon i Beata zaliczyli zadanie farmerom i przekazali im nagrodę. Odbyła się też nominacja Henryka przez Paulinę. Mimo to wciąż nie zorientował się, że większość uczestników zmówiło się przeciwko niemu i chce wyeliminować go przy najbliższej możliwej okazji. Co zmieni się po czwartkowym odcinku?
Nowa strategia Henryka na przetrwanie w "Farmie"
Już na początku odcinka kamery pokazały, że Henryk nocą miał problemy ze snem i to właśnie wtedy miał wymyślić nową strategię na zbliżający się pojedynek, do którego jako pierwszy został już nominowany przez Paulinę.
O swoim planie natychmiastowo poinformował Karoliną i jej męża Rafała.
Taka strategia sprawiłaby, że Henryk miałby możliwość sabotowania Aksela w trakcie pojedynku, w konsekwencji skazując siebie i jego pod głosowanie pozostałych farmerów. Dla Henryka wydaje się to plan idealny.
Niestety Henryk wciąż nie domyśla się, że jego sojusznicy już dawno sprzeciwili się przeciwko niemu.
Aksel i Karolina odgrywają kolejne show przed Henrykiem
Aksel i Karolina wywołali falę komentarzy i nie zamierzają zatrzymywać się w odgrywaniu roli poróżnionych. Karolina skomentowała wprost
Aksel i Karolina odegrali kolejną kłótnię przed Wikingami, a oni znowu łyknęli haczyk, wierząc, że rzeczywiście pomiędzy nimi zaistniało napięcie.
Przy śniadaniu Henryk poczuł się nawet na tyle mocny, że zaczął prowokować Aksela, wyśmiewając się z jego pozycji na farmie, czego Aksel nie pozostawił bez komentarza: "ty jesteś naprawdę głupi. Kogo ty teraz udajesz?". Choć nie dał się sprowokować, to już do kamery powiedział szczerze, co sądzi o zaczepkach Henryka: "Nie będę dawał się jakiemuś staremu gburowi wyprowadzać się z równowagi. (...) Ja jestem prawdziwym mężczyzną i nie chodzę i nie gadam takich głupot".
Kolejni nominowani do pojedynku na "Farmie"
Zgodnie z planem, Henryk nominował do pojedynku Rafała, a ten z kolei, zgodnie z złożeniami Wikinga, Aksela. Aksel postanowił nominować Wojtka. W takim układzie pojedynku, niezależnie od tego, który z duetów wygra, z pewnością jeden z Wikingów trafi pod głosowanie i opuści farmę, jeśli sojusz uczestników okaże się solidny aż do końca.
W międzyczasie Aksel miał okazję kolejny raz zaimponować Paulinie, która poprosiła go o pomoc przy przegonieniu myszy. Chwilę później zdecydował się też na zapewnienie uczestnikom chwili rozrywki, przebierając się za światowej sławy rapera o pseudonimie 50 Cent. Dał pozostałym farmerom koncert, a u jego boku na prowizorycznej scenie swoimi tanecznymi umiejętnościami popisywały się przebrane za amerykańskie tancerki Agnieszka i Dominika.
Wikingowie przechytrzeni przez sojusz farmerów
Kolejny sceny udowodniły, że ani Henryk, ani Wojtek nie domyślają się planów, jakie szykują dla nich pozostali farmerzy. Henryk chodził po farmie zadowolony ze swojej strategii, podśpiewując sobie: "najszczęśliwszy dzień mojego życia". Wojtek z kolei jest przekonany, że Dominika zataiła przed Akselem szczegóły organizacji pojedynku ze względu na rzekomą zemstę.
Całą sytuację odgrywania przez sojuszników ról przed Wikingami w trafnym porównaniu skomentował Aksel.
Karolina, przekonana o powodzeniu planu jej sojuszników wskazała, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Henryk dostanie nauczkę, z której być może wyciągnie naukę.
Zobacz także:

1 miesiąc temu
16






English (US) ·
Polish (PL) ·