Data utworzenia: 24 stycznia 2026, 9:51.
Przez prawie pół roku swojej prezydentury Karol Nawrocki nie ułaskawił ani jednej osoby skazanej. Dla porównania Andrzej Duda potrzebował znacznie mniej czasu na stanowisku, aby podjąć pierwsze decyzje w sprawie ułaskawienia — podała 24 stycznia "Rzeczpospolita". Na biurku głowy państwa leży 40 wniosków o prawo łaski. Nawrocki w wywiadzie dla TV Republiki zapowiedział, że pierwsze ułaskawiania podejmie już wkrótce.
Kancelaria Prezydenta RP komentowała, że "długie procedowanie wniosków o zastosowanie prawa łaski nie wynika z wprowadzenia nowych, sformalizowanych procedur w KPRP, lecz z charakteru samej prerogatywy oraz wagi decyzji podejmowanej przez prezydenta". W odpowiedzi na pytania "Rz" kancelaria Nawrockiego zwróciła uwagę, że ułaskawienie dotyczy tylko prawomocnych wyroków, a głowa państwa nie ma limitu czasowego na zastosowanie tej specjalnej procedury.
Prezydent (jeszcze) bez ułaskawień. Jego kancelaria tłumaczy zwłokę
Od momentu objęcia urzędu 6 sierpnia ubiegłego roku do 13 stycznia 2026 r. na biurko prezydenta trafiło 40 wniosków o ułaskawienie od prokuratora generalnego (to jednocześnie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek). Nie zapadły jeszcze decyzje o przyjęciu lub odmowy prawa łaski.
Podczas wywiadu dla Telewizji Republika 21 stycznia Karol Nawrocki zapowiadał, że w najbliższym czasie podejmie pierwsze decyzje w sprawie zastosowania prawa łaski. Przyznał, że na jego biurku znajduje się już "pierwszy pakiet spraw" do rozpatrzenia. Nie ujawnił jednak, o jakie sprawy chodzi.
Dla porównania — po objęciu urzędu w 2015 r. Andrzej Duda pierwszą odmowę ułaskawienia wobec czterech osób podjął już 13 października tego roku, a pierwsze prawo łaski wobec siedmiu osób zastosował 16 listopada. W sumie podczas swojej 10-letniej prezydentury Duda ułaskawił ponad 143 osoby. Rekordzistami pozostają Lech Wałęsa (3 tys. 454 zgód) i Aleksander Kwaśniewski (4 tys. 302 zgód).
Nawrocki w tym samym wywiadzie dla TV Republika zapowiedział jednak analizy prawne w sprawie byłego działacza opozycji w czasach PRL i szef warszawskiego Klubu "Gazety Polskiej" Adama Borowskiego. W ubiegłym roku został prawomocnie skazany na pół roku więzienia za wypowiedź w TV Republice, w której oskarżył posła KO i adwokata Romana Giertycha o współpracę z przestępcami. Borowski odmówił przeproszenia polityka, do czego zobowiązał go sąd.
Źródło: Rzeczpospolita

2 tygodni temu
7







English (US) ·
Polish (PL) ·