Produkcja "M jak miłość" zabrała głos po śmierci Franki. Nagle to ogłosili

3 dni temu 10
ZIZOO.PL

W ostatnich odcinkach serialu „M jak miłość” najbardziej emocjonalnym wątkiem była historia Pawła Zduńskiego i śmierci jego serialowej żony - Franki. Teraz, gdy rodzina Zduńskich musi poradzić sobie z obecną sytuacją, produkcja przerywa milczenie i zabiera głos ws. śmierci Franki i odejścia aktorki Dominiki Kachlik z serialu. W obszernym wpisie producenci serialu „M jak miłość” zwrócili się do widzów.

Producenci "M jak miłość" przerywają milczenie po śmierci Franki

Odcinek ze śmiercią Franki w "M jak miłość wywołał wśród widzów spore poruszenie. Dla wielu takie zakończenie wątku żony Pawła Zduńskiego było zbyt dramatyczne i krzywdzące dla losów bohatera.

Teraz producenci serialu postanowili zwrócić się do widzów i zapewnić, że choć historia Franki i Pawła dobiegła końca, to wciąż mogą oni oczekiwać kolejnych przełomowych opowieści - także tych dobrych i chwytających za serce.

Produkcja przypomniała, że jeszcze dziś, w poniedziałkowym odcinku "M jak miłość" widzowie znów zobaczą Frankę, a Dominice Kachlik, która grała żonę Pawła Zduńskiego, podziękowali za lata współpracy.

Dominika Kachlik w szczerym wyznaniu. To nie była łatwa dezycja

Jeszcze niedawno Dominika Kachlik, aktorka grająca serialową Frankę, uchyliła widzom rąbka tajemnicy. Zapowiedziała, że po śmierci bohaterki pojawi się jeszcze na ekranie serialu, ale w zupełnie innej formie.

Teraz Dominika Kachlik zwróciła się do widzów w szczerym, pożegnalnym materiale przygotowanym przez produkcję. Aktorka podkreśliła, że rozstanie z serialem nie było dla niej łatwą decyzją, ale wyraziła szczerą wdzięczność wobec wszystkich, którzy śledzili jej wątek. Przygoda aktorki z serialem "M jak miłość" trwała całe 5 lat.

Zobacz więcej:

Przeczytaj źródło