Przed świtem policja odebrała telefon. Dzwoniła staruszka. Było słychać, że dzieje się coś złego

3 tygodni temu 16
ZIZOO.PL

Data utworzenia: 20 stycznia 2026, 13:34.

Był wtorek, 20 stycznia, jeszcze przed świtem, gdy na numer alarmowy 112 zadzwoniła 89-letnia mieszkanka gminy Radecznica (woj. lubelskie). Po głosie było słychać, że dzieje się coś złego. — Wyjaśniła, że od dwóch dni nie jest w stanie samodzielnie rozpalić w piecu. Przy silnym mrozie sytuacja ta stanowiła realne zagrożenie dla jej zdrowia i życia. Skierowani na miejsce policjanci z komisariatu w Szczebrzeszynie niezwłocznie udzielili kobiecie pomocy — mówi "Faktowi" podkom. Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Policjanci ze Szczebrzeszyna ruszyli na pomoc staruszce. Rozpalili kobiecie w piecu, bo sama nie mogła sobie poradzić. Foto: 123RF, KMP Zamość / Materiały policyjne

Było o krok od tragedii. 89-letnia mieszkanka gminy Radecznica, to ponad 30 km od Zamościa, miała skrajnie niską temperaturę w domu. Starsza pani mieszka sama i nie była w stanie od dwóch dni rozpalić w piecu.

Staruszka zadzwoniła na numer alarmowy. Było słychać, że dzieje się coś złego

Sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Kiedy po nocy, w domu, zrobiło się jeszcze zimniej, staruszka postanowiła po pomoc zadzwonić na numer alarmowy 112. Policjanci z odległego o kilkanaście kilometrów Szczebrzeszyna natychmiast ruszyli do akcji. Pomogli 89-latce ogrzać mieszkanie.

Przeczytaj także: "Daj Boże, by to się skończyło". Mama Iwony Wieczorek reaguje na wieści o przełomie

— Dzisiaj, tuż przed godz. 7.00 na numer alarmowy 112 zadzwoniła 89-letnia mieszkanka gminy Radecznica prosząc o pomoc. Wyjaśniła, że od dwóch dni nie jest w stanie samodzielnie rozpalić w piecu. Przy silnym mrozie sytuacja ta stanowiła realne zagrożenie dla jej zdrowia i życia — opowiada "Faktowi" podkom. Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

89-latka była w niebezpieczeństwie. Na pomoc ruszyli policjanci ze Szczebrzeszyna

Skierowani na miejsce policjanci z komisariatu w Szczebrzeszynie niezwłocznie udzielili kobiecie pomocy. W mieszkaniu panowała bardzo niska temperatura. Natychmiast rozpalili ogień w piecu, upewnili się, że kobieta ma zapas jedzenia, opał i nie potrzebuje pomocy medycznej

— mówi pani rzecznik.

Przeczytaj także: Zapłakana 9-latka stała przy drodze i machała do kierowców. Smutne, co ją spotkało

Policjanci ustalili, że 89-latka mieszka samotnie, co pewien czas odwiedzają ją członkowie rodziny, przywożą jedzenie i robią zakupy.

Mrozy nie odpuszczają. Policja bije na alarm. "Nie wahaj się zadzwonić na numer alarmowy 112"

O zaistniałej sytuacji policjanci powiadomili odpowiednie służby pomocowe, aby zapewnić kobiecie dalsze wsparcie. Powiadomili również dzielnicowego. Dzięki szybkiej reakcji udało się zapobiec wychłodzeniu organizmu 89-latki

— podkreśla podkom. Dorota Krukowska-Bubiło.

Niskie temperatury jeszcze przez kilka dni nie odpuszczą. Mundurowi biją na alarm.

Przeczytaj także: Pani Basia zapłakana stała w Lidlu. Złapano ją na kradzieży jedzenia. Wyjątkowa reakcja policji

Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia ma trudności z przetrwaniem zimy, nie radzi sobie z ogrzewaniem mieszkania lub znajduje się w sytuacji zagrażającej zdrowiu lub życiu, nie wahaj się zadzwonić na numer alarmowy 112. Jeden telefon może uratować życie. Pamiętajmy, że reagowanie na potrzeby osób starszych, samotnych i bezradnych jest naszym wspólnym obowiązkiem

— apeluje rzeczniczka zamojskiej policji.

/3

123RF, KMP Zamość / Materiały policyjne

Policjanci ze Szczebrzeszyna ruszyli na pomoc staruszce. Rozpalili kobiecie w piecu, bo sama nie mogła sobie poradzić.

/3

KMP Zamość / Materiały policyjne

89-latka zadzwoniła po pomoc na numer alarmowy 112. Zgłaszała, że w mieszkaniu ma bardzo zimno, a sama nie jest w stanie rozpalić w piecu. Do akcji ruszyli policjanci.

/3

KMP Zamość / Materiały policyjne

Policjanci ze Szczebrzeszyna ruszyli na pomoc staruszce. Rozpalili kobiecie w piecu, bo sama nie mogła sobie poradzić.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło