Recenzja Nioh 3. Co za dużo, to niezdrowo

6 godziny temu 5
ZIZOO.PL
W końcu trudny souls-like. A przy okazji dość przyjemny i mocno dopasowujący się do stylu naszej rozgrywki. Aż do czasu, kiedy twórcy i tak będą wymagać od gracza konkretnych zachowań. O ile ten w ogóle wygrzebie się spod stosu dziesiątek miałkich systemów i setek wyskakujących okienek z tutorialami, które starają się nam o nich opowiedzieć, a później przypominać. Nie mówiąc o wyjściu spod tony szpeju, którego wypada tu więcej, niż w Borderlands. Ale i tak jest przyjemnie. Tak jakby.
Przeczytaj źródło