Śnieżyce, uderzenie ciepła, a potem arktyczny podmuch. Nowa prognoza dla Polski

2 tygodni temu 11
ZIZOO.PL

Pogoda w Polsce przez kolejne kilka dni będzie mocno zróżnicowana. Na horyzoncie widać ocieplenie, które nie potrwa jednak długo, bo w stronę Polski ponownie będą zmierzać zimne masy powietrza.

Układy niskiego ciśnienia kształtują obecnie warunki pogodowe nad zachodnią i południową częścią Europy. Z kolei na wschodzie kontynentu dominuje rosyjski wyż, który współpracuje z silnym wyżem znad Syberii. Jak podaje tvn24.pl, Polska „pozostaje w tłoczonym przez wyż zimnym kontynentalnym powietrzu, ale zaczyna się wielka zmiana w polu barycznym i wymiana mas powietrza nad Europą Środkową”.

– Ciśnienie w Polsce wolno spada, a wpływ rosyjskiego antycyklonu słabnie. Od zachodu i południa zaczyna wbijać się w obszar wyżowy wir niżowy Kirstin, wieloośrodkowy rozległy układ z wiodącym centrum nad Atlantykiem w pobliżu wybrzeży zachodniej Europy. Ale na jego obrzeżach tworzące się wtórne niże podążają nad Morzem Śródziemnym w kierunku Bałkanów oraz środkowej Europy – opisała synoptyk Arleta Unton-Pyziołek.

Prognoza pogody dla Polski. „Konkretne uderzenie ciepłego powietrza”

W piątek 23 stycznia należy spodziewać się opadów śniegu – do 1-3 cm w ciągu doby w pasie od Zatoki Gdańskiej, przez centrum kraju, Mazowsze. Z kolei do ok. 5 cm białego puchu może spaść na Kielecczyźnie i Lubelszczyźnie oraz w Karpatach. – Na Pogórzu Karpackim oraz w Małopolsce i na Wyżynie Śląskiej, czyli między pasami obfitszych opadów śniegu, wystąpić mają opady mokrego śniegu z deszczem marznącym, powodującym gołoledź – dodała Unton-Pyziołek.

Synoptyk poinformowała także, że w niedzielę nastąpi „konkretne uderzenie ciepłego powietrza od południa”, za którym przyjdą w parze wilgoć i mgły, a na południu kraju prognozowane są mżawki. Opady przejdą od Śląska, przez centrum kraju, aż po Podlasie. Możliwe także, że na Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie oraz Mazowszu i Podlasiu przybędzie nawet 8-10 cm śniegu.

Co ciekawe, zima wciąż nie powiedziała ostatniego słowa. Arleta Unton-Pyziołek poinformowała, że w przyszłym tygodniu – w nocy z wtorku na środę – ponownie zacznie napierać do Polski zimniejsza masa powietrza pochodzenia arktycznego.

Czytaj też:
To najbardziej zagadkowe stworzenia na świecie. „Absolutna tajemnica”
Czytaj też:
Zajrzeli tam, gdzie rodzą się supernowe. Niezwykłe odkrycie polskich naukowców

Źródło: WPROST.pl / tvn24.pl

Przeczytaj źródło