Na Netfliksie pojawił się nowy serial, który choć dopiero co został dodany do katalogu już podbił serca polskich widzów. „Sullivan’s Crossing” to spokojny, emocjonalny dramat obyczajowy oparty na powieściach Robyn Carr, autorki kultowego „Virgin River” - który był najdłużej emitowanym anglojęzycznym dramatem w historii platformy.
Produkcja kładzie nacisk na relacje międzyludzkie, rodzinne więzi i drugie szanse w życiu. Jeśli szukacie historii, która pozwoli Wam na chwilę odetchnąć i wzruszyć się do łez, ten serial będzie strzałem w dziesiątkę.
Nowy serial na Netflix. O czym jest „Sullivan’s Crossing”?
Maggie Sullivan (Morgan Kohan), neurochirurg z Bostonu, po serii osobistych i zawodowych trudności wraca do rodzinnej miejscowości w Nowej Szkocji - do Sullivan’s Crossing, prowadzonego przez jej ojca, Sully’ego (Scott Patterson). Powrót stawia ją w obliczu trudnej relacji z rodzicem oraz dawnych wyborów, które wciąż wpływają na jej życie.
Mała społeczność, bliskość natury i codzienne rytuały Sullivan’s Crossing pozwalają Maggie spojrzeć na siebie i swoje priorytety w nowym świetle. To nie tylko powrót do domu, ale też szansa na odbudowanie więzi i przewartościowanie życia.
View oEmbed on the source websiteMiłość i drugie szanse w serialu „Sullivan’s Crossing”
W „Sullivan’s Crossing” Maggie nie tylko próbuje odbudować swoje życie, ale też otwiera się na nowe relacje. W tle pojawia się tajemniczy prawnik Cal Jones (Chad Michael Murray), który powoli wprowadza w jej życie świeże emocje i perspektywy. Ich relacja rozwija się subtelnie, pokazując, że miłość i zaufanie mogą pojawić się w najmniej spodziewanym momencie. Serial świetnie oddaje emocjonalną złożoność takich spotkań - zarówno ekscytację, jak i niepewność towarzyszącą nowym uczuciom.
Nie chodzi jednak tylko o romans. Maggie uczy się również budować więź z ojcem i mieszkańcami Sullivan’s Crossing, którzy na swój sposób wspierają ją w trudnych chwilach. Historia pokazuje, że drugie szanse pojawiają się nie tylko w sferze miłości, ale też w relacjach rodzinnych i przyjacielskich i czasem wystarczy otworzyć serce, aby życie znów nabrało pełni barw.
Jeśli macie dość kryminałów ten serial Netflixa to strzał w 10
„Sullivan’s Crossing” to serial dla widzów, którzy cenią spokój, refleksję i intymność w opowieściach. To historia o poszukiwaniu sensu, budowaniu więzi i powolnym leczeniu emocjonalnych ran. Każdy może w niej odnaleźć fragment własnego życia - od rodzinnych problemów, przez rozterki sercowe, po próbę pogodzenia się z przeszłością. Serial uczy, że czasem małe kroki prowadzą do największych zmian, a codzienne wybory mają ogromne znaczenie dla naszej przyszłości.
Produkcja, która jest obecnie numerem 2 na Netflix łączy w sobie subtelną narrację z pięknymi widokami i spokojnym rytmem, który pozwala zanurzyć się w świat bohaterów. Widzowie obserwują Maggie, jak powoli uczy się zaufać ludziom, stawiać granice i odnajdywać szczęście w zwykłych chwilach. To emocjonalna podróż, która potrafi wzruszyć, uspokoić i dodać nadziei - niezależnie od tego, z czym zmaga się każdy z nas w swoim życiu.
Ten przyjemny i odprężający myśli serial zrealizowany dla kanadyjskiej telewizji doczekał się aż 3. sezonów z czego 2. są już dostępne na platformie Netflix.

3 godziny temu
4








English (US) ·
Polish (PL) ·