Trybunał Konstytucyjny stał się jednym z najważniejszych pól politycznej walki. Spór o ślubowanie nowych sędziów pokazuje, że żadna ze stron nie chce oddać kontroli nad instytucją, która może blokować reformy i chronić własne zaplecze polityczne.
Trybunał Konstytucyjny stał się jednym z najważniejszych pól politycznej walki. Spór o ślubowanie nowych sędziów pokazuje, że żadna ze stron nie chce oddać kontroli nad instytucją, która może blokować reformy i chronić własne zaplecze polityczne.