Nieważne, czy podwinięcie jest fabrycznie przeszyte, czy zrobione „na szybko” przed wyjściem z domu: efekt jest ten sam.
Powrót podwiniętych nogawek
Jeśli chodzi o porządki w szafie, waham się między nadmierną sentymentalnością a bezwzględnym minimalizmem - co, nie ukrywajmy, czasem kończy się fatalnymi decyzjami. Największy żal? Wcale nie dotyczy wyjątkowej vintage sukienki z koronką ani idealnie dopasowanej kurtki w panterkę. Chodzi o coś dużo bardziej przyziemnego: parę jeansów.
Ale to nie były „jakieś tam” jeansy. To były „turn-up jeans” - spodnie o perfekcyjnych proporcjach, które dziś znów są na topie (zwłaszcza w trendach na sezon SS26). Za każdym razem, gdy mijam kogoś z nonszalancko podwiniętą nogawką, wraca to samo uczucie: dlaczego ja je oddałam?
Miały szeroką nogawkę i solidne podwinięcie, które kończyło się idealnie nad kostką. Wyglądały swobodnie, ale nie niedbale - i właśnie dlatego były tak świetne. Teraz ten fason wraca do mainstreamu, najczęściej w wersji prostej albo luźnej, co czyni go wyjątkowo łatwym do noszenia.
View Burdaffi on the source websitePodczas męskich tygodni mody podwinięte nogawki przewijały się bez przerwy. Zwracały uwagę szczególnie te prasowane i „czyste” podwinięcia, kończące się na wysokości kostki zamiast opadać na but z ciężkim załamaniem. Przed pokazem Dior Homme jeden z gości miał na sobie total look w różu - w tym malinowe jeansy z podwinięciem, które wyglądało jednocześnie na zaplanowane… i jakby zrobione w ostatniej chwili. I dokładnie na tym polega ich urok.
Bo turn-upy dodają osobowości nawet najprostszemu zestawowi. Wygląda, jakbyś coś „przerobiła” lub wystylizowała po swojemu - nawet jeśli podwinięcie jest przeszyte i nieruchome. Co więcej, możesz je zrobić na niemal każdej parze spodni: to daje elastyczność (łatwiej dopasować długość do butów), a jeśli coś nie gra - po prostu odwijasz.
Jedno jest pewne: jeśli znajdziesz idealne „turn-up jeans”, trzymaj je jak skarb. Bo możesz żałować, kiedy znikną z szafy… zwłaszcza gdy zobaczysz, ile jest sposobów, by nosić je świetnie.
Jak nosić „turn-up jeans”?
1) Z wyrazistą dzianiną
Jak każde jeansy, „turn-up jeans” kochają swetry. Ale zamiast klasycznego czarnego crew necka, warto pójść w coś bardziej charakternego. Argyle (czyli romby w stylu preppy) w świeżej, kolorowej wersji świetnie „dogaduje się” z grubym podwinięciem. To połączenie ma luz, ale wygląda modowo i drogo.
2) Z casualową kurtką
Jeśli chcesz uzyskać efekt totalnej swobody - takiej, w której nogawka „pracuje” i lekko opada na but trekkingowy albo techniczny sneakers - kluczowa będzie długość spodni. Najlepiej wypadają modele z luźną nogawką i podwinięciem, które kończy się znacznie poniżej kostki, tworząc idealny, kontrolowany slouch.
3) W wersji „półgarniturowej”
Ciemny, indygo denim z podwinięciem wygląda z natury bardziej elegancko. Warto to wykorzystać: koszula, krawat i marynarka sprawią, że „turn-up jeans” zaczną grać jak element garderoby „smart”. A jeśli pogoda jeszcze nie odpuszcza, dorzuć krótki trencz albo wełniany płaszcz typu pea coat - i masz look, który jest jednocześnie formalny i świeży.
4) Business casual do biura
Jeśli chcesz, by „turn-up jeans” były biurowe, postaw na proste, klasyczne elementy: biała koszula + marynarka. Brzmi banalnie? Może - ale w zestawie z podwiniętą nogawką wygląda zaskakująco nowocześnie. To dobry sposób, by odświeżyć stylizację, która przez lata bazowała na „bezpiecznych” prostych jeansach (tych, które nosimy od zawsze - zwłaszcza odkąd skinny przestały rządzić).
View Burdaffi on the source website5) Double denim
Double denim wraca w wielkim stylu i aż prosi się o eksperymenty. Dlaczego nie dodać do tego turn-upów? Najbardziej lubię zestaw: jaśniejszy dół (szeroka nogawka na botku typu loafer/ankle boot) i ciemniejsza, indygo kurtka. Ale jeśli wolisz bardziej minimalistyczny efekt - śmiało możesz iść w pełny komplet w jednym odcieniu.
Artykuł ukazał się w oryginale na ELLE.uk

1 tydzień temu
15






English (US) ·
Polish (PL) ·