Tyle dorobiła się na nadgodzinach. Sąd nie miał wątpliwości, ta kwota to nie żart
Zadaniowy czas pracy od lat budzi emocje wśród pracowników i pracodawców. Tam, gdzie cele zaczynają wypierać godziny, granica odpowiedzialności bywa niebezpiecznie rozmyta. Jedna z takich spraw właśnie znalazła swój finał w sądzie, a jej konsekwencje mogą okazać się znacznie szersze niż tylko indywidualne rozstrzygnięcie. W tle pojawiają się pytania o realność stawianych wymagań i to, kto faktycznie ponosi koszt presji wyników. Czy to sygnał ostrzegawczy dla firm, które stawiają na wyniki za wszelką cenę?Gdy etat przestaje mieć znaczenieCoraz więcej sporów, coraz mniej wątpliwościPrawomocny wyrok i wyraźny sygnał dla rynku








English (US) ·
Polish (PL) ·