Data utworzenia: 23 stycznia 2026, 11:47.
Wjechali samochodem prosto do centrum handlowego, rozbili witrynę jubilera i w zaledwie dwie minuty opróżnili sklep z biżuterii wartej setki tysięcy euro. Spektakularny napad w Duisburgu wyglądał jak scena z filmu sensacyjnego, tylko że wydarzył się naprawdę. — To było brutalne, nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem — przyznaje obrabowany jubiler.
Zuchwałość sprawców szokuje nawet doświadczonych śledczych. Zamaskowany gang działał błyskawicznie, profesjonalnie i bez wahania – jakby każdy ruch był wcześniej zaplanowany. Łupem padły kilogramy złota i diamentów, a jedynym śladem pozostawionym na miejscu był porzucony samochód. Policja nie wyklucza, że był to element większej, zorganizowanej akcji.
juwelierferrit / Instagram
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Bild
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

3 tygodni temu
12








English (US) ·
Polish (PL) ·