Wypadek Łukasza Litewki. Podejrzany 57-letni kierowca wyszedł z aresztu

1 miesiąc temu 13
ZIZOO.PL

57-letni kierowca podejrzany w sprawie śmiertelnego potrącenia posła Łukasza Litewki nie jest już w areszcie. Po decyzji sądu w Dąbrowie Górniczej, w wyniku którego trafił do aresztu tymczasowego, wpłacono poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł i mężczyzna opuścił zakład karny. Informację potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian. Równolegle śledczy uruchomili tryb odwoławczy, który może ponownie zmienić sytuację.

Wypadek Łukasza Litewki. Kierowca wypuszczony z aresztu

Sąd w Dąbrowie Górniczej w sobotę zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 57-latka, jednocześnie wskazując, że może on wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Kwota została określona na 40 tys. zł i właśnie ten warunek został spełniony. W efekcie podejrzany opuścił areszt.

W poniedziałek śledczy złożyli zażalenie na postanowienie sądu, podkreślając, że to tymczasowy areszt ma w ich ocenie najlepiej zabezpieczać prawidłowy tok postępowania. Co dalej z zażaleniem? Jak przekazał prok. Bartosz Kilian w rozmowie z "Faktem":

Pogrzeb Łukasz Litewki

Łukasz Litewka, 36-letni parlamentarzysta z Sosnowca, zginął w ubiegły czwartek po południu. Do zdarzenia doszło w Dąbrowie Górniczej na ulicy Kazimierzowskiej, gdy jechał rowerem i został śmiertelnie potrącony przez samochód.

Pogrzeb Łukasza Litewki obędzie się 29 kwietnia w Sosnowcu i będzie miał charakter państwowy. Uroczystości pogrzebowe będą transmitowane przez Telewizję Polską. Rodzina przekazała szczegóły ostatniego pożegnania:

Zobacz także:

Łukasz Litewka nie żyje
Przeczytaj źródło