Żyją po potwornych poparzeniach. Maja bała się, że jej twarz przestraszy nawet terapeutkę

2 dni temu 5
ZIZOO.PL
"Boże, jak ja będę teraz wyglądać?" — to była pierwsza myśl, gdy Maja poczuła, że palą się jej włosy i twarz. Ktoś złapał ją za ramiona i wrzucił do basenu. Potem straciła przytomność. Lekarze nie byli pewni, czy przeżyje. — Moje życie podzieliło się na pół: to przed wypadkiem i to po nim — mówi.
Przeczytaj źródło