Polska w Radzie Pokoju? Zaskakująca deklaracja Kaczyńskiego

2 tygodni temu 12
ZIZOO.PL

Jarosław Kaczyński nie ma wątpliwości: Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju. Na deklarację prezesa PiS odpowiedział Radosław Sikorski.

Donald Trump wpadł na pomysł utworzenia Rady Pokoju. Początkowo zakładano, że nowy organ ma się zajmować przede wszystkim problemami Bliskiego Wschodu. Prezydent USA nie wykluczył jednak, że kompetencje rady zostaną rozszerzone także na inne kwestie.

Rada Pokoju. Co zrobi Karol Nawrocki?

Propozycję członkostwa w Radzie Pokoju otrzymali m.in. Władimir Putin oraz Aleksandr Łukaszenka. Zaproszenie trafiło także do Karola Nawrockiego. Prezydent poinformował, że brał w czwartek udział w inauguracji Rady Pokoju, ale nie złożył podpisu pod aktem powołania tego gremium.

Amerykanista prof. Zbigniew Lewicki przyznał w rozmowie z Wprost, że jest to bardzo trudny moment. – Z jednej strony ciężko odrzucić jednoznacznie zaproszenie od Trumpa, ale z drugiej widzimy, jakie towarzystwo miałoby się w tej radzie znaleźć. Nie powinniśmy siedzieć przy tym samym stole i rozmawiać z Władimirem Putinem – tłumaczył ekspert.

Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej dodawał,że kwestia dołączenia Polski do Rady Pokoju wymaga dalszych analiz i dyskusji, między innymi pod względem kwestii prawnych. Polska konstytucja wymaga w takim przypadku zgody Sejmu oraz stosownej uchwały Rady Ministrów.

Kaczyński o Radzie Pokoju. Sikorski reaguje

Wątpliwości w tej kwestii nie ma Jarosław Kaczyński. Według prezesa PiS Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju. – Musi się na to zgodzić rząd. Rząd musi też wyasygnować ten miliard dolarów. Nie ma sensu, żeby Polska tam wchodziła jako państwo biedne. Nie jesteśmy już dzisiaj, na szczęście, państwem biednym. Powinniśmy tutaj działać jako członek pełnoprawny – powiedział Jarosław Kaczyński.

W ten sposób polityk nawiązał do doniesień Bloomberga, że dołączenie do rady będzie możliwe po wniesieniu wkład w wysokości co najmniej miliarda dolarów (a więc blisko 3,64 mld zł) za trzyletnie członkostwo.

Dopytywany, czy Karol Nawrocki powinien siadać do stołu negocjacyjnego z prezydentem Rosji, Jarosław Kaczyński odparł, że „pytanie jest bezprzedmiotowe, ponieważ Władimira Putina przecież tam nie będzie”.

Na słowa prezesa PiS błyskawicznie zareagował Radosław Sikorski. „Odnotujmy, że prezes PiS żąda, aby Polska wydała miliard dolarów na odbudowę Strefy Gazy. Co państwo sądzicie?” – dopytywał szef MSZ.

Czytaj też:
Nawrocki szykuje kolejne weto. Tusk się wścieknie
Czytaj też:
Nawrocki z nową inicjatywą. To będzie przełom?

Przeczytaj źródło